Tekst i wokal, ok. Muzyka jakoś nie przemawia do mnie, może dlatego też znudzili mi się dość szybko. Druga płyta chała i kicha totalna, i jak widzę nie tylko ja mam takie zdanie. Ulubione utwory to : "Mały Jimmi" oraz "Nie wierzę skurwysynom" (mający dla mnie wartość sentymalną). Co do komerchy to nie pierwszy raz słyszę o tym, więc może non-sick ma trochę racji ?
uważaj, bo i po Tobie pojadą ;p
a ja czytałam, że mam sobie tu pisać do woli... byleby na temat.. no i oczywiście, żeby się swoim spostrzeżeniami dzielić.. jak widać, chyba trochę brak tu tolerancji...
co do Małego Jimmiego się zgodzić muszę ;D szkoda, że ta cała sława tak wpłynęła na chłopaków.. bo fajni imho goście byli... i całkiem nieźle tworzyli ^^
a co do komerchy.. to nikt nie jest w stanie mi wmówić, że stosunek chłopaków do tego co robią się okrutnie zmienił... teraz już nie myślą o tym, żeby tworzyć to, co płynie prosto z ich serc, tylko to, co się lepiej sprzeda, grają to, co "publiczność" chce usłyszeć.. i tyle
i jeśli już piszecie, że nie mam racji w tym, co piszę to chociaż podajcie jakieś argumenty.. choćby nic nie znaczące... taaa.. wiedziałam, że prawie nikt tu nie odczyta poprawnie treści mych, które ubieram w formę taką,a nie inną.. ale cóż, bywa... przywykłam już do takich osobników... z tym, że niezbyt na miejscu jest kogoś oceniać, zwłaszcza, gdy się go ni trochę nie zna, ale to się wytnie...
amen
_________________ "apfff my ass..." go ahead and hate me, hate my consequence, in fight you just make me just make me stronger!
a ja czytałam, że mam sobie tu pisać do woli... byleby na temat.. no i oczywiście, żeby się swoim spostrzeżeniami dzielić.. jak widać, chyba trochę brak tu tolerancji...
A pisz sobie, pisz - ale i my mamy prawo mieć własne zdanie. Poza tym, trochę już za stara jestem, żeby się z kimś kłócić o to, czy jakiś zespół się sprzedał czy nie sprzedał. O muzykę chodzi, a nie o to, po co jest robiona. A jak słysze słowo "komercja" to, ciekawa anomalia fizjologiczna, dostaję drgawek. Może dlatego, że słucham black metalu i niektórzy "tr00" używają tego słowa aż nazbyt często. Ale to nie ten topic.
A poza tym - jeśli macie ochote krytykować Come, to sobie krytykujcie. Ani mnie to ziębi ani grzeje - od tego ten temat, żeby oceniać, co wam sie w ich muzyce podoba, a co nie.
noc-nick napisał(a):
wiedziałam, że prawie nikt tu nie odczyta poprawnie treści mych, które ubieram w formę taką,a nie inną.. ale cóż, bywa... przywykłam już do takich osobników... z tym, że niezbyt na miejscu jest kogoś oceniać, zwłaszcza, gdy się go ni trochę nie zna...
Jako filolog polski raczej nie mam problemów z odczytywaniem róznych treści, nawet pisanych piętnastowieczną polszczyzną, ale przyznam, z tym mam problem. Kogo oceniamy, nie znając go wcale? Ciebie czy Comę? Tego pierwszego nie stwierdziłam, przynajmniej w moim przypadku, a co do drugiego - a gdzież mamy ich oceniać, jak nie w tym temacie?
_________________ We chase misprinted lies
we face the path of time
and yet i fight
and yet i fight
this battle all alone
no one to cry to
no place to call home
Aurinko
Napisane:
30 wrz 2006, 21:06
Dołączył(a): 29 wrz 2006, 19:54 Posty: 564 Lokalizacja: wsi spokojna...
Coma to jeden z moich ulubionych zespołów Poznałam stosunkowo niedawno, ale jeśli chodzi o pierwszą płytę to miałam taki czas że słuchałam jej w kółko
Jeśli chodzi o zarzut komercji wobec zespołu to myślę że jest bezsensowny... przez wiele for przewija się ten temat i co ciekawe to niektórzy z oceniajacych Comę jako zespół komercyjny w ogóle nie znają ich twórczości... smutne
_________________ wszechobecny chaos, niedbałość o całość, jak i o szczegół.
i co ciekawe to niektórzy z oceniajacych Comę jako zespół komercyjny w ogóle nie znają ich twórczości... smutne
śmiesz twierdzić, że nie znam ich twórczości? ;>
znam pewnie te kawałki, których Ty nigdy na uszy nie słyszałaś ;p
nie no.. luzuję poślady ju ;p nie lubię się powtarzać...
bezsensowny zarzut? niby why?! taka prawda...
_________________ "apfff my ass..." go ahead and hate me, hate my consequence, in fight you just make me just make me stronger!
Aurinko
Napisane:
1 paź 2006, 00:03
Dołączył(a): 29 wrz 2006, 19:54 Posty: 564 Lokalizacja: wsi spokojna...
noc-nick napisał(a):
śmiesz twierdzić, że nie znam ich twórczości? ;> znam pewnie te kawałki, których Ty nigdy na uszy nie słyszałaś ;p
Ależ to nawet nie było o Tobie... nie wątpię że znasz twórczośc Comy to faktycznie było o kimś konkretnym ale kimś nie z tej bajki i nie z tego forum
noc-nick napisał(a):
bezsensowny zarzut? niby why?!
a dlatego że komercję mozna zarzucić nawet panu listonoszowi który wrzuca Ci listy do skrzynki kazdego dnia, bo robi to tylko i wyłącznie dla pieniędzy z tym że to jest materiał na inny temat pis & low, źą!
_________________ wszechobecny chaos, niedbałość o całość, jak i o szczegół.
no, ale w tej chwili piszemy akurat o konkretnym przypadku..
dobra.. nie ma co dyskutować w kółko o jednym i tym samym.
_________________ "apfff my ass..." go ahead and hate me, hate my consequence, in fight you just make me just make me stronger!
walpurgi
Napisane:
17 lis 2006, 10:57
Dołączył(a): 4 lis 2006, 12:41 Posty: 164 Lokalizacja: kraków
powiem tyle; "nauczyłem się wydawać o tym wszystkim powściągliwe zdanie, niauczyłem się wydawać o tym wszystkim chłodny sąd "
coma jest wporządku. byłem na jednym koncercie w rotundzie. wtedy usłyszałem to po raz pierwszy i przyznam, że od owego czasu, w smętne dni, ten zespół jest mym kompanem.
"Pierwsze wyjście z mroku" oraz "Zaprzepaszczone siły wielkiej" to jest to.
_________________ "apfff my ass..." go ahead and hate me, hate my consequence, in fight you just make me just make me stronger!
walpurgi
Napisane:
18 lis 2006, 22:58
Dołączył(a): 4 lis 2006, 12:41 Posty: 164 Lokalizacja: kraków
w zeszłym roku, w rotundzie, dnia ci dokładnie nie podam.
do "Zaprzepaszczone siły wielkiej" mam wileki szacunek. płyta jest, moim zdaniem, naprawdę wporządku. choć raczej obeznany jestem w ostrzejszych dźwiękach. tego słucham raczej z przymusu <lokatorka> i przywykłem.
a czyżbyś równiez była na tym koncercie?
rais
Napisane:
18 lis 2006, 23:10
Dołączył(a): 12 lis 2006, 17:26 Posty: 357 Lokalizacja: Kraków
Coma !! No jak ja mogłam przegapic ten temat ?! ÂŚwietny zespół. Zaczełam od piosenki 100 tysięcy jednakowych miast.. Ahh.. Przenośnie, porównania i cała głębia kazdego tekstu ...Uwielbiam to no nic dodac nic ująć..
co do drugiego albumu Comy to z początku, kiedy usłyszałam go u kumpeli pomyślałam, że to K2, a to raczej niezbyt korzystne porównanie, płytce tej mówię stanowcze NIE! ot co, choć nie powiem,żeby mastering ich debiutanckiego krążka był powalający, ale o to ciężko, jeśli się nagrywa dla takich wytwórni jak BMG czy też jakiejkolwiek z tego typu.
_________________ "apfff my ass..." go ahead and hate me, hate my consequence, in fight you just make me just make me stronger!
kroegerka
Napisane:
19 lis 2006, 23:30
Dołączył(a): 17 lis 2006, 22:27 Posty: 15 Lokalizacja: kraków
dla mnie coma jest aaaaaaaaa wspaniała:) najbardziej podoba mi sie piosenka zaprzepaszczone siły..... jest boska co prawda długa ale to ma swój urok a ten poczatek a koniec jeszcez lepszy:) i znalazło by sie jescze wiele inych utworów:)
_________________ czerwone róże to kwiaty wszytskich romantyków....
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników