Dołączył(a): 3 gru 2007, 19:28 Posty: 94 Lokalizacja: Kraków
Z tego co wiem równanie podwójnej stopy występuje dość często, nawet na tak wysokiem poziomie jak zespoły typu FF i w sumie w tym nie ma strasznego halo, w końcu jak ma być perfekcja jak ktoś pisał przede mną, to należy ten element podciągnąć. Ważne że Herrera umie to wszystko grać co jest na płycie Co do FF, ja byłem blisko tego zespołu za dawnych czasów, stąd moją ulubioną płytą jest "Demanufacture" miałem trzy kasety tego opus, bo słuchałem jako dzieciak tak często że po prostu się zjechały i trzeba było mieć następną inna rzecz że wtedy ceny oryginalnych nośników były nieporównywalnie niższe niż teraz i kupienie kilku oryginałów miesięcznie nie stanowiło większego wydatku..ale to chyba temat na inną rozmowę.
W każdym razie przestałem śledzić losy FF po "Obsolete", które zresztą bardzo mi się podobało.
Tak czy owak ostatnio sięgnąłęm po nowe rzeczy by zobaczyć co się stało z jednym z ulubionych zespołów mojego dzieciństwa.. no i widzę że wracają do korzeni wraz z "Transgression" co mnie bardzo cieszy no i ciekaw jestem nowego albumu.
Ale jest też druga strona medalu: oglądałem troche video z ich różnych koncertów i jestem podłamany tym jak słabo Burton C. Bell się broni na koncertach, szczególnie melodyjne partie wypadają blado..ale oczywiście reszta kapeli dalej na zaj.. poziomie.
Odsłuchałam ostatnio Archetype i jakoś do mnie nie trafia ich muzyka. Jedyne co jakoś mnie chociaż trochę urzekło to dosyć mocne brzmienie gitary.Ale co do wokalu...growl w sumie niezły, ale ten czysty wokal jak dla mnie psuje większość kawałków.A podobno właśnie ten "czysty śpiew" jest zaletą tego zespołu. Nie wiem, może od złego albumu zaczęłam, ale jak na ten moment to chyba na tym zakończę..
million summers
Napisane:
9 lis 2008, 22:25
Dołączył(a): 19 maja 2008, 21:26 Posty: 170 Lokalizacja: z fabryki
Mi sie najbardziej z całej dyskografii podoba "Remanufacture". A co!
To niewiele wnosi, rozwinąłbyś nieco. Zapata.
Ostatnio edytowano 10 lis 2008, 08:56 przez million summers, łącznie edytowano 1 raz
Diabeu
Napisane:
10 lis 2008, 19:03
Dołączył(a): 19 sie 2008, 11:34 Posty: 121 Lokalizacja: Zakopane
Remanufacture nie jest takie złe, i chociaż parę kawałków zostało ewidentnie spieprzonych to jednak z połowa tych miksów 'daje radę'.
Według norm języka polskiego zdania zaczynamy z wielkiej litery. Bastet
_________________ "Bow down to none because no god is greater than You"
Ostatnio edytowano 11 lis 2008, 13:14 przez Diabeu, łącznie edytowano 2 razy
Nie można zapominać o swietnym soundtracku do kultowej gry Carmagedon tak naprawdę to od tej pory ta kapela regularnie odwiedza maja play-listę po prostu A Therapy of Pain
Z kręgów "death metalu i okolic" moja ulubiona kapela. Od zawsze niesamowicie kręciła mnie moc ich numerów, bębny Herrery i głos Burtona. "Demanufacture", "Obsolete" i "Archetype" uważam za ich największe dzieła, prawie każdy kawałek z tych płyt jest przezajebisty. Hoglan na najnowszym wydawnictwie też pokazał co potrafi, w ogóle cała ta płyta trzyma bardzo dobry poziom.
_________________ Gniew moją bronią jest straszną, jak straszny jest grom
kg
Napisane:
1 lis 2010, 21:25
Dołączył(a): 25 sty 2009, 21:37 Posty: 113
No tyle tu death metalu na Demanufacture i Archetype..
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników