Dołączył(a): 29 sty 2007, 19:57 Posty: 3825 Lokalizacja: z Zakonu NMP
Tak, tak, wiem, FF to industrial, ale moim zdaniem wpływy industrialne równe są tym deathowym, a nawet często im ustępują (vide dwa ostatnie albumy, o debiucie nie wspominając). Fabrykę strachu na pewno wszyscy znają, i mam nadzieję że chętnie sie wypowiedzą, bo muza owa przyznać trzeba wyrasta ponad przeciętność. Dyskografia:
Soul Of A New Machine - 1992
Demanufacture - 1995
Remanufacture - 1997
Obsolete - 1998
Digimortal - 2001
Concrete - 2002
Archetype - 2004
Transgression - 2005
Żadnemu long playowi Fear Factory nie można odmówić klimatu, ale mnie przypadły do gustu najbardziej płytki: Demanufacture, Obsolete, i Archetype.
Jak dla mnie FF ma status kultowy, bo na to zasłużyło.
_________________
corpse
Napisane:
23 lut 2007, 21:54
Dołączył(a): 7 sty 2007, 19:59 Posty: 113 Lokalizacja: warszawa
debiut mi się podbal, niezly grind w stylu ND, reszty za bardzo nie znam, jedynie z fragmentów.
_________________ recki, wywiady, biografie, dyskografie, mp3 i głupoty!
Bardzo lubię "Obsolete" i "Demanufacture". Bardzo dobre albumy, technicznie świetne i dość przystępne.
Widziałam ich koncert w Czechach - porządny koncert, na scenie są precyzyjni jak maszyny.
_________________ "I Anioł w biel odzian otworzył Żelazną Księgę i piąty jeździec wyruszył w rydwanie płomiennego lodu, i słychać było łamanie praw i pękanie więzów, a tłumy zakrzyknęły: O Boże, teraz naprawdę mamy kłopot!"
maquinas
Napisane:
23 lut 2007, 22:09
Dołączył(a): 29 sty 2007, 19:57 Posty: 3825 Lokalizacja: z Zakonu NMP
Z tego co widziałem w szczytnie - w szczytowej formie są chłopaki z FF Co do debiutu w moim odczuciu jest raczej deathowy, ale każdy przecież ma własne
_________________
Krieger
Napisane:
3 mar 2007, 13:11
Dołączył(a): 21 maja 2006, 17:03 Posty: 1364 Lokalizacja: Kraków - Kulturalna Stolyca Polski
Niedawno poznałem FF i muszę przyznać, że zespół mnie oczarował, chłopaki grają dokładnie taką muzykę, jakiej szukałem tyle czasu.
Teraz jestem na etapie poznawania płytki Obsolete, która co tu dużo gadac, jest wyśmienita.
Słyszałem także archetype i demanografię i dochodzę do wniosku, że jak narazie nie słyszałem kawałka, któy by mi nie "podszedł".
Zapowiada się dłuższy romans..
_________________ "...W regulaminie forum.heavymusic.pl jest napisane, że kto jedzie na moderatorów ten ma prze**BANe..." ;)
maquinas
Napisane:
3 mar 2007, 13:39
Dołączył(a): 29 sty 2007, 19:57 Posty: 3825 Lokalizacja: z Zakonu NMP
Cytuj:
jak narazie nie słyszałem kawałka, któy by mi nie "podszedł".
Ja znając każdą płytkę Fabryki Strachu nie znalazłem czegoś takiego Albowiem powiadam wam, ten zespół ma MOC...
MOC to swoją drogą, ale oni mają do tego umiejetność grania całkiem niezłej rzeźni, która potrafi być też...przebojowa. Taka "Replica" for example - hicior jak nie wiem. Generalnie Fear Factory to jeden z tych kilku zespołów z całego deathowego poletka, który jakoś umie połączyć to, że gra naprawdę ciężko z przystępnością swojej muzyki, nie popadając przy tym w banał.
Cóż, FF to jeden z tych bandów, który "przekonał" mnie do ekstremalnych dźwieków i, mimo że obecnie słucham ich rzadko, mam do niego wielki sentyment. Ach te wspomnienia.
_________________ "I Anioł w biel odzian otworzył Żelazną Księgę i piąty jeździec wyruszył w rydwanie płomiennego lodu, i słychać było łamanie praw i pękanie więzów, a tłumy zakrzyknęły: O Boże, teraz naprawdę mamy kłopot!"
maquinas
Napisane:
3 mar 2007, 15:56
Dołączył(a): 29 sty 2007, 19:57 Posty: 3825 Lokalizacja: z Zakonu NMP
Co do wręcz wirtuozerskiej techniki muzyków nie ma co się sprzeczać. Najbardziej lśni gwiazda Raymonda Herrery, perkusisty, którego gra jest po prostu perfekcyjna, a przy tym nieludzka, "odhumanizowana", że tak powiem. Najlepiej słychać to na najstarszych, lub na ostatnim dziecku FF. Szkoda że odszedł od nich Dino, na wieśle jest naprawdę dobry...
_________________
Emef
Napisane:
9 mar 2007, 19:29
Dołączył(a): 7 mar 2007, 18:54 Posty: 3379 Lokalizacja: się biorą dzieci?
Hm...
Mnie to nie podnieca i danie tego do death metalu to ciut przesada. Owszem, są tu elementy deathu, ale nie przesadzajmy.
Ogólnie ciężko to cholerstwo zakwalifikować. Industrial, death metal, hard core, sporo tego można znaleźć w muzyce FF.
Perkusista rzeczywiście genialny. "Archetype" jest moją ulubioną płytą tego zespołu, jest nieco inna od reszty. Inne płyty w moim mniemaniu są dobre. Prócz "Transgression", którego nie trawię jakoś... Nie podchodzi to mnie.
_________________ Jeśli uważasz, że jesteś w stanie w jakikolwiek sposób pomóc w rozwoju HeavyMusic.pl - odezwij się.
maquinas
Napisane:
9 mar 2007, 21:27
Dołączył(a): 29 sty 2007, 19:57 Posty: 3825 Lokalizacja: z Zakonu NMP
Bo "Transgression" to jakby powrót do korzeni, jest bardziej prymitywnejsza, odhumanizowana, bardziej idąca w stronę deathu, tak jak debiut. Mi się podoba, nie oczekuję że powtórzą wyczyn pokroju "Obsolete" więc daruję im taki eksperyment.
_________________
Emef
Napisane:
10 mar 2007, 11:38
Dołączył(a): 7 mar 2007, 18:54 Posty: 3379 Lokalizacja: się biorą dzieci?
Skoro to powrót do korzeni, to chyba jednak nie eksperyment
_________________ Jeśli uważasz, że jesteś w stanie w jakikolwiek sposób pomóc w rozwoju HeavyMusic.pl - odezwij się.
maquinas
Napisane:
10 mar 2007, 12:21
Dołączył(a): 29 sty 2007, 19:57 Posty: 3825 Lokalizacja: z Zakonu NMP
Powiem tak: Eksperymentalny powrót do korzeni, pasuje?
_________________
Emef
Napisane:
10 mar 2007, 16:50
Dołączył(a): 7 mar 2007, 18:54 Posty: 3379 Lokalizacja: się biorą dzieci?
Jak najbardziej.
_________________ Jeśli uważasz, że jesteś w stanie w jakikolwiek sposób pomóc w rozwoju HeavyMusic.pl - odezwij się.
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników