Moim zdaniem najnowszy album przewyższył wszystkie ich wcześniejsze dokonania. Niby to nic nowego, ale poziomem energii i mocy wydaje się mocno wybijać, nawet jeśli poprzednim płytom nic nie brakowało. To taki jakby skok jakościowy o klasę wyżej, choć nie wiem czy klasę wyżej się dało.
A moim zdaniem najwyższy poziom Hatebreed to płyty Rise Of The Brutality i Supremacy. Ostatnia płyta jest taka sobie, podobają mi się na niej może z 3 kawałki, jeżeli kolejna płyta również pójdzie w kierunku złagodzenia wizerunku, to wypne sie na nią
Mona
Napisane:
20 sie 2010, 11:23
Dołączył(a): 1 mar 2009, 13:21 Posty: 94 Lokalizacja: Kraków
Supremacy to małe hardcoreowe dziełko, inne płyty mnie wkurzają. (Bóg wie czemu?)
Est
Napisane:
27 sie 2010, 22:02
Dołączył(a): 17 sie 2010, 13:46 Posty: 32
Ostatnia też? Toż to zniszczenie od początku do końca. A to wszystko dzięki temu, że kapela trochę zaczęła mieszać i nie trzymają się już tak kurczowo swojego stylu. Dla mnie "Hatebreed" to miazga.
_________________
jelen69
Napisane:
8 lut 2011, 16:45
Dołączył(a): 6 lut 2011, 22:33 Posty: 6
Hatebreed! nic dodac nic ująć. moc i kop w ryj taki ze mozna sobie samemu dupsko polizac. Destroy everything!!
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników