No więc chciałbym wrócić do tego tematu. Panowie ostatnio wydali kolejny album o nazwie 'Invictus', który z kolei jest ostatnią częścią trylogii 'Iconoclast' (druga część to DVD). Słyszał ktoś w ogóle? Ja przyznam szczerze, od ostatniego posta w tym temacie zagłębiłem się dość sporo w HSB, poznałem wszystkie albumy i jestem w szoku. Że jeszcze kilka lat temu tego nie znałem. Ale dobra, mniejsza o to. Chciałbym powiedzieć, że nasi qmple z zachodu swoim LP tylko potwierdzili swoją pozycję nr 1. w tym temacie, w którym się obracają. Nie mogę się oderwać od tej płyty. Zabija mnie za każdym razem. Jeśli szukacie nowości, nie znajdziecie. Dalej łupią ostro, jak jasny chuj, bez pierzenia i przerywników w postaci wokali panów bez jaj. Ten wokal jest niepowtarzalny, a co za tym idzie ciężko niektórym się przyswaja, ale warto. Ja miałem to szczęście, że wpadli mi w ucho od razu i nie było męczenia. A co do Invictus, to rytmy, ogólnie utwory, zmuszają do samoczynnego napierdalania. Czy siedzisz przed kompem, czy idziesz ulicą, czy jedziesz busem, cokolwiek robisz i w tym czasie słuchasz, to masz ochotę wstać i niszczyć. Na dobry początek polecam 'SEVASTOPOL'. Chaotycznie napisałem, ale jakoś tak nie idzie mi składne pisanie, gdy ich mam w głośnikach.
Adster
Napisane:
6 lip 2010, 13:35
Dołączył(a): 6 lip 2010, 13:20 Posty: 5
Cytuj:
Ten wokal jest niepowtarzalny, a co za tym idzie ciężko niektórym się przyswaja, ale warto
Ogólnie wokal w większości kapel metalcore to największa orka i odsiewarka słuchaczy. I w tym wypadku głos wokalisty totalnie mnie zmęczył, aż mnie uszy rozbolały. Z tego powodu najlepsze partie na nowej płycie to te instrumentalne, chociaż też nie są jakieś rewelacyjne.
Est
Napisane:
17 sie 2010, 20:44
Dołączył(a): 17 sie 2010, 13:46 Posty: 32
Fakt, ostatni album mocarny. Stawiam go na równi z niedoścignionym "Deaf To Our Prayers". W ogóle kapela miała świetną trasę koncertową, która do nas niestety nie trafiła, na szczęście w edycji limitowanej albumu jest nagranie z koncertu, na którym cała kapela jest przebrana za Spartan Dla polskich patriotów polecam numer -> "Armia".
A nowy album promuje klip nakręcony do kawałka "Combat". I moim skromnym zdaniem to najlepszy kawałek na "Invictus".
O "Armii" pisałam na blogu przy okazji wyjaśniania różnych indywiduom, że nie tylko Sabaton ma coś do powiedzenia o Powstaniu. Kawałek jest niemożebnie dobry i ma znakomity tekst, co zachęciło mnie do przesłuchania reszty dokonań zespołu.
_________________ "I Anioł w biel odzian otworzył Żelazną Księgę i piąty jeździec wyruszył w rydwanie płomiennego lodu, i słychać było łamanie praw i pękanie więzów, a tłumy zakrzyknęły: O Boże, teraz naprawdę mamy kłopot!"
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników