_________________ Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno =]
miranda126
Napisane:
8 kwi 2009, 15:00
Dołączył(a): 19 sie 2008, 15:34 Posty: 14 Lokalizacja: Lubin
Byli...sa...i beda wiellcy
Nie pierdol, serio? Ale mogłabyś nieco rozwinąć swoją myśl. Na forum z zasady staramy się coś przekazać, na dodatek w formie zrozumiałej dla innych. El Zapatero
Ostatnio edytowano 8 kwi 2009, 15:11 przez miranda126, łącznie edytowano 1 raz
Hand of Doom
Napisane:
22 kwi 2009, 20:32
Dołączył(a): 22 kwi 2009, 19:55 Posty: 3 Lokalizacja: z czeluści
Przemo napisał(a):
A muszą?
Ja tam ich lubię za ich "Ironowatość" stałą i niezmienną. Dla mnie nie muszą ani ewoluować, ani się zmieniać. Jak mam ochotę na coś innego i nowego - słucham czegoś innego i nowego.
A jak mam ochotę na Ironów - wiem, że w byciu sobą są niezawodni.
Otóż to- do IM mam sentyment i dla mnie zawsze będą kapelą kultową, bo to od nich się zaczynało, przegrywało się kasety od kumpli itd. Dla mnie są znakiem połowy lat 90., końca podstawówki i najlepiej, żeby nic nie zmieniali, zachowując stare brzmienie.
Szkoda tylko, ze nie udało im się przegonić Cockney Rejects i nagrać oficjalnej wersji hymnu WestHam-u; o ile lepiej by sie oglądało mecze przy piwku z ironami - dobry mecz, dobre piwo, dobra muzyka No i chciałbym usłyszeć Bruce'a śpiewającego o bańkach mydlanych
_________________ Evil woman, don't you play your games with me
Ironi..jedni z moich ulubieńców Nie umiem podać ulubionej płyty, a to dlatego, że wszystkie mają w sobie coś, co sprawia, że sięga się po nie. No może poza Virtual XI i X Factor. Te jako jedyne, jakoś niespecjalnie mi podchodzą..Pewnie przez brak Dickinsona.
Trudno się dziwić, że Ironi są potęgą Heavy Metalu - 3 świetnie zgrywające się gitary, świetny basista i jeszcze Bruce, ten, który swoim wokalem idealnie oddaje największe walory heavy metalowej muzyki. Nic, tylko się zasłuchać.
_________________ I'm not, what i was, and I don't need the sympathy.
Szkoda tylko, ze nie udało im się przegonić Cockney Rejects i nagrać oficjalnej wersji hymnu WestHam-u;
A byli brani pod uwagę? o cholera, nie wiedziałem. Ironi mi się już przejedli, ale bardzo chętnie usłyszałbym wykonanie tego hymnu w aranżacji metalowej/rockowej.
Zwłaszcza, że ten hymn jest zajebisty. Swoją drogą, oglądaliście ' Hooligans'? kto nie oglądał niech nadrobi;]
Jakoś średnio przepadam za nimi. Chociaż jako heavy metal zespół jest naprawdę dobry i ma chyba wszystkie dobre cechy tego gatunku. Ale ogólnie patrząc pod kątem innych zespołów metalowych Iron Maiden słuchałem kilka razy i juz do niego nie powracam. Wole inne kapele.
kg
Napisane:
10 kwi 2010, 05:23
Dołączył(a): 25 sty 2009, 21:37 Posty: 113
kajzer napisał(a):
Jakoś średnio przepadam za nimi. Chociaż jako heavy metal zespół jest naprawdę dobry i ma chyba wszystkie dobre cechy tego gatunku. Ale ogólnie patrząc pod kątem innych zespołów metalowych Iron Maiden słuchałem kilka razy i juz do niego nie powracam. Wole inne kapele.
No rzeczywiscie, Marilyn Manson duzo lepsze. :<
Grzegorz
Napisane:
9 sie 2010, 08:28
Dołączył(a): 21 maja 2006, 16:53 Posty: 907 Lokalizacja: Kraków
mam bardzo mieszane uczucia, ale okładka zamiata wszystko!
_________________ "Wolność i inteligencja to główne cechy szatana..."
Zapata
Napisane:
9 sie 2010, 09:03
Dołączył(a): 8 gru 2006, 22:40 Posty: 2768 Lokalizacja: z Bantustanu
Kuźwa no, nie za bardzo mi to podchodzi. Jak sobie przypomnę moje jaranie się Maidenami te 6-7 lat temu, ale także to, że w dalszym ciągu starsze albumy do mnie przemawiają, to mi się smutno robi na myśl o ostatniej płytce i tym co się teraz zapowiada. Mało mocy, mało, kurew, mało mocy. Ale okładka faktycznie ocieka zajebistością
_________________ - Ale ja nie chcę wchodzić między szaleńców.
- Nic na to nie poradzisz. - powiedział Kot - Tu wszyscy jesteśmy szaleni. Ja jestem szalony ty jesteś szalona.
- Skąd wiesz że jestem szalona? - spytała Alicja.
- Musisz być inaczej nie przyszłabyś tu.
Strasznie dziwna produkcja. A poza tym niezły refren no i faktycznie barz dobra okładka. No ale ogólnie to numer średni...bardzo średni. Mogliby sobie już dziadki dac spokój z nagrywaniem - Nie sądzę, żeby czymś nas jeszcze kiedyś zachwycili a i pan D. już zaczyna powoli nie wyrabiac z wokalem.
Trochę nadrabia Bruce teatralną manierą, którą pokazywał już nie raz. Fakt faktem, z tradycyjnym wokalem nie wyrabia.
Gi-zas
Napisane:
21 paź 2010, 21:10
Dołączył(a): 21 paź 2010, 20:48 Posty: 44
akuratnie słucham IM i przypadli mi do gustu^^
_________________ It`s impossible! Dificult,but not impossible...
Pinkwinder
Napisane:
6 paź 2011, 23:21
Dołączył(a): 6 paź 2011, 22:19 Posty: 5
Od Ironsów zacząłem słuchać metalu i po prawdzie nadal słucham ich więcej niż jakiegokolwiek zespołu. Po ich muzykę sięgnąłem, bo admin pewnego forum, na którym jestem aktywny od lat paru, tak radośnie ich wychwalał, że się nie mogłem powstrzymać. Dla wyjaśnienia - wcześniej muzycy metalowi jawili mi się jako bliżej nieokreślona zgraja brudnych i naćpanych satanistów. A tutaj - utwory melodyjne jak cholera, wokal Dickinsona genialny (a i Di'Anno był niczego sobie, i Bayley'a dało się znieść), teksty... Teksty może im się zdarzały, zwłaszcza w pierwszych płytach, pretensjonalne, ale już takie "Two Minutes to Midnight" jest także i pod tym względem wyjątkowo dopracowane. W każdym razie satanizmu w nich ani krzyny. Ale naprawdę pokochałem ten zespół, gdy przesłuchałem płytę "Fear of the Dark". Wszyściutkie utwory, co do jednego, były majstersztykami. "Chains of Misery", "Fear is the Key", "Judas be my Guide", wreszcie wisienka na torcie - przegenialne "Afraid to Shoot Strangers" i chyba jeszcze lepsza piosenka tytułowa. Kompletny obłęd. Kompletny geniusz.
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników