Dołączył(a): 6 cze 2006, 20:29 Posty: 922 Lokalizacja: Kraków
W temacie o Nirvanie rozpoczęła się dyskusja o IM to pomyślałem, że warto założyć taki temat.
No to co sądzicie o Dziewicy?
Ja osobiście mam do nich sentyment, bo to od IM rozpoczęło się moje zainteresowanie metalem wszelkiego rodzaju. Nagrali wiele kawałków, które osoby "niewtajemniczone" nie są w stanie rozróżnić. Czy zaliczamy to jako wadę czy jako zaletę, to zależy od punktu widzenia. Ciekawy jestem co zaprezentują na nowej płytce... (4 września)
Ulubionie albumy:
Killers Number Of The Beast
Seventh Son Of a Seventh Son
_________________ "Shit happens"
Grzegorz
Napisane:
26 cze 2006, 21:31
Dołączył(a): 21 maja 2006, 16:53 Posty: 907 Lokalizacja: Kraków
Własnie Ci "niewtajemniczeni" no cóż, twórczości IM sie nie ogarnie w dzień, tydzień, miesiąć - ja osobiście IM "poznawałem" przez 3 lata. Od początków gdzie nie rozróżniałem nic, kompletnie nic, po czasy kiedy nie czułem róznicy między Dickinsonem a Blazem, aż do obecnych czasów kiedy zawsze mnie przechodzą ciarki przy takich utwoarach jak Blood Brothers oraz Dream Of Mirrors.
_________________ "Wolność i inteligencja to główne cechy szatana..."
Reaper
Napisane:
26 cze 2006, 23:51
Dołączył(a): 21 maja 2006, 20:13 Posty: 1471 Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Pijecie do mnie? Heh nie zmienie zdania
Wydali kilka dobrych płyta, ale dla mnie naprawdę wiele kawałków brzmi podobnie...
Satyr
Napisane:
27 cze 2006, 10:29
Dołączył(a): 7 cze 2006, 21:03 Posty: 82
Im szanuje bo to klasyka lecz graja an schematach powtarzaja riffy lub sa one bardzo podobne
_________________ i MYÂŚLĂ, CZUJĂ i KOCHAM
światło wprawiamy w drżenie
wspólnie
promieniujemy życiem
na ścieżce prowadzącej do Miasta Słońca
Sentyment jak najbardziej, bo od tego zespołu (a dokładniej płyty "Piece Of Mind") zaczęło się moje zainteresowanie metalem. Jeszcze dwa lata temu bym nie dał powiedzieć złego słowa o tym zespole, ale z biegiem czasu entuzjazm opada. Nagrali kilka naprawdę świetnych płytek, ale były też pomyłki, jak "Seventh Son...", czy "No Pryer...", a taki "Fear Of The Dark" to byłby genialny, gdyby kawałków było tam 8, a nie 12. Za to "The Number Of The Beast", "Piece Of Mind", czy "X-factor" to naprawdę porządne albumy.
Grzegorz
Napisane:
29 cze 2006, 14:11
Dołączył(a): 21 maja 2006, 16:53 Posty: 907 Lokalizacja: Kraków
Roth, coś czuję, że za nazwanie siódmego syna pomyłką zostaniesz zbesztany nie uważam, że 7 studyjna płytka była jedną z ciekawszych, z No Prayer tytułowy kawałek jest IMO super, a Fear - no cóż, nie przepadam, ale zabijać nie będe
_________________ "Wolność i inteligencja to główne cechy szatana..."
Co człowiek, to opinia Siódmy syn jest dla mnie pomyłką, bo zdaje się, że panowie z IM chcieli z lekka zmienić swoją muzykę, a i tak nie udało im się, a ja nie czuję żadnej przyjemności z słuchania tej płyty. Maidenom potrzebny był ktoś, kto odświeżyłby ich muzykę, tym człowiekiem był Bayley, na którego narzekano. Dlatego też, wolę takie płyty jak "X-factor", czy "Virtual XI" od siódmego syna.
Simba
Napisane:
29 cze 2006, 14:32
Dołączył(a): 6 cze 2006, 20:29 Posty: 922 Lokalizacja: Kraków
Heh, Siódmy Syn nie jest wcale najlepszą płytką IM, a uważa tak wiele osób (ja umieściłem ją wśród moich 3 ulubionych płyt, również tylko ze względu na sentyment Ale to inna historia). Jednak nie nazywał bym jej "pomyłką".
Mi płyty z Blaze'em się nie przypadły do gustu. Ale to pewnie dlatego, że za bardzo przyzwyczaiłem się do Bruce'a...
_________________ "Shit happens"
Grzegorz
Napisane:
29 cze 2006, 14:43
Dołączył(a): 21 maja 2006, 16:53 Posty: 907 Lokalizacja: Kraków
Blaze wniósł troszkę świeżości - Futureal, Man on the edge, Lord of the flies, Como Estais Amigo, Lighting strikes twice, The Clansman... uuu jest tego trochę.
_________________ "Wolność i inteligencja to główne cechy szatana..."
Mephistopheles
Napisane:
29 cze 2006, 19:05
Dołączył(a): 25 maja 2006, 16:46 Posty: 69 Lokalizacja: Kraków
do samych Maidenów mam ogromny sentyment i tak jak kilka osub z tąd zaczynałem słuchać metalu właśnie od nich. Były to dawne czasy których nawet najstarsi indianie nie pamiętają. Dostyaęłm ich utwory przypadkiem i to był dobry przypadek:P Co do ulubionych płyty to Brave New World. Polecam każdemu.]:->
IM to klasyka i chocby nie wiem jak sie komus nie podobali to nie ma nikt prawa powiedziec ze graja slabo gdyby tak bylo nie byli by ikonami tej muzyki ... moze nie graja mocno i nie maja txtow typu ManowaR alee jest cos takiego ze chce sie ich sluchac ... ( BLAZE YEARS ROX!!! ) ... i napewno kazdy kto ich sluchal zgodzi sie ze mna ze nie sa jak inne zespoly i na krazku maja nie jeden wielki ale pare wielkich hitow ... nie wspomne o brave new world ktory jest poprostu idealny a moja ocena na 10 dla tego albumu wynosi 666 UP THE IRONS!!!
Sklejone by Krieg
Roth napisał(a):
Maidenom potrzebny był ktoś, kto odświeżyłby ich muzykę, tym człowiekiem był Bayley
... widze ze ktos tu podziela moje poglady ;] .... VIRTUAL XI rzadzi naprawde album praktycznie perfekcyjny z najlepszym wokalem w calej histori IM jest w nim energia melodyjnosc poprostu wszystko ... tylko pogratulowac
_________________ "Brothers Of Metal
We Are Fighting With Power And Steel
Fighting For Metal Metal That's Real
Brothers Of Metal Will Always Be There
Standing Together With Hands In The Air"
Ostatnio edytowano 30 cze 2006, 23:19 przez Deadman, łącznie edytowano 1 raz
Blaze jak dla mnie nie był najlepszym wokalistą IM, ale np. taki Gers, którego nie uznawałem za dobrego gitarzystę, na albumie Virtual XI udowodnił mi jak bardzo się myliłem. Takich solówek nie było nigdy wcześniej, nigdy później.
jesli chodzi o geersa i jego solowki to faktycznie jego solowki sa bardzo dobre a to wszystko dlatego ze nie trzyma sie on tych wszystkich norm i schematow grania solowek tylko wprowadza troche takiego chaotycznego "swojego" grania .... (chcecie wiedziec o czym pisze to odsylam do kawalka "holy smoke" tam mozna swietnie porownac style obu panow geersa i murraya ) ...
... i oczywiscie nie byl bym soba gdybym nie napisal ze BLAZE RZADZI :) naprawde zachecam do sluchania jegonowego zespolu o nazwie BLAZE ...
_________________ "Brothers Of Metal
We Are Fighting With Power And Steel
Fighting For Metal Metal That's Real
Brothers Of Metal Will Always Be There
Standing Together With Hands In The Air"
Simba
Napisane:
1 lip 2006, 23:47
Dołączył(a): 6 cze 2006, 20:29 Posty: 922 Lokalizacja: Kraków
A że tak spytam:
Co sądzicie o wokalu Di'Anno?
Bo mi się bardzo podoba. Szkoda, że chłopak się rozpił, rozćpał i wywalono go z IM. Mógł jeszcze wiele osiągnąć.
Btw. Troszkę się zdziwiłem jak zobaczyłem jego obecny wygląd. Pamiętałem go jeszcze z "Killers",a tu:
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników