forum HeavyMusic.pl

   



Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę
1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 26 maja 2006, 15:14

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2006, 13:42
Posty: 1744
Lokalizacja: sam już nie wiem
chyba nie będe się rozpisywał na temat tej kapeli. Dla mnie to poprostu bogowie.Ci goście sa niesamowici.Co chwila odkrywam w ich twórczości cos nowego.Właściwie to opisze pokrótce każdy album:

Altars of Madness - pierwszy LP. Ten opus udowodnił, że ta kapela daleko zajdzie.Niesamowita siara, jad , oraz technika i prędkość nieznana raczej w tamtym czasie (1989) sprawiły ,że kapela stała się numerem jeden dla wielkiej rzeszy odbiorców (i dla mnie chociaż premiery nie słyszałem :D)

Blessed are the Sick - Kolejny wielki materiał.Znajdziemy tutaj nie tylko inne ale równie dobre brzmienie lecz także niesamowite kompozycje, technike na najwyższym poziomie oraz bluźnierstwo

Covenant - album powstał pod okiem Fleminga Rassmusena (producent Metallicy).Postarał się facet bo brzmienie jest tutaj chyba najlepsze w dorobku Aniołów (sic!)
Mamy do czynienia z death metalem na najwyższym poziomie.Niesamowita praca duetu Vincent - Sandoval no i oczywiście Azagthoth, główny dyrygent tej orkiestry.Co tu dużo mówić - kto tego nie przesłucha nie zrozumie mnie

Domination - Chyba najbardziej melodyjna płyta w dyskografii MA.Perfekcyjne brzmienie, nienaganny warsztat. Słowem wszystko co najlepsze. Wspomne tez o niezwykle ciekawych solówkach Treya Azagthotha. Udowodnił ,że potrafi grać bardzo zróżnicowanie :D

Entangled in Chaos - koncertówka.Hmm...utwory ze wczesniejszych płyt w wersji live.Wszystko ok, ale...hmm chciałbym miec takie brzmienie na koncercie.Odnosze wrażenie ,że ta płyta została mocno "podrasowana" w studio

Formulas Fatal to the Flesh - pierwszy album ze Stevem Tuckerem w roli wokalisty. Wg. mnie daje rade choc spekulowano róznie na ten temat. Robi swoje i to jest dobre.Oczywiście malkontenci zawsze będa krzyczec ,że MA sie skonczyło.Jakkolwiek album dośc trudny w odbiorze...

Gateways to Annihilation - chyba najmniej popularny wytwór ekipy Treya.Mimo ,że uwielbiam Morbidów brakuje mi tutaj czegoś. Te kompozycje juz tak nie przemawiaja do mnie jak wczesniejsze, ale nadal jest to death metal z najwyższej półki

Heretic - oj ćwieka mi zabili i to tęgiego.Pamietam ,że po pierwszym przesłuchaniu myslałem ,że to żart. To nie może być ich kolejny LP.Jednak popełniłem błąd. Powinienem był włączać go od nowa kilkanaście razy. zostawiłem go w cholere na kilka miesięcy. Kiey potem wróciłem do "lektury" wreszcie mnie oświeciło. Oni poprostu poszli krok naprzód.Swoista gra z konwencją. Teraz z niecierpliwościa czekam na kolejne dokonania.
Aha - mała ciekawostka dla tych kórzy nie siedza w ich twórczości.Zwróćcie uwage ,że nazwy albumówukladaja sie alfabetycznie!!!


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 26 maja 2006, 17:38

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 maja 2006, 20:13
Posty: 1471
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Zawsze bardzo lubiłem i podziwiałem ten zespół, lecz nie uważałem się za fana. Bardzo wiele razy przesłuchałem Covenant i Blessed are the sick. Gateways to Annihilation byla pierwszą płytą tego zespołu, którą dorwałem . Zraziła mnie niestety swym brzmieniem.


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 26 maja 2006, 17:46

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2006, 13:42
Posty: 1744
Lokalizacja: sam już nie wiem
hmm...no jeżeli chodzi o brzmienie w sensie technicznym to jest ono bardzo selektywne, dopracowane itd.
Faktem jest ,że struktura utworów nie jest jakos szczegolnie zachwycająca chociaz ta płyta ma jaśniejsze momenty.Czasami odnosze wrażenie ,że nagrali ten album ot tak sobie choć z drugiej strony niewielu kapelom dane jest chcociaz zblizyc sie do poziomu tego wydawnictwa.
Poza duże znaczenie ma dla mnie fakt ,że w nagraniach uczestniczył Erik Rutan - gośc który jest na scenie wielka indywidualnością. Prawdopodobnie starły sie tutaj wizje twórcze dwóch wirtuoazów - jego i Treya.Efektem jest ta "dziwna" i nie do końca zrozumiała płyta

_________________
dostrzegłem polski ideogram, przedstawiający schematycznie kobiecy organ rodny. Artysta, już to świadom niskiej wartości obrazu, juz to wątpiąc w inteligencję odbiorcy, zabezpieczył się przed mylnym odczytaniem dzieła, opatrując je stosownym podpisem.


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 26 maja 2006, 17:54

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 maja 2006, 20:13
Posty: 1471
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Czasami gdy jest za dużo wirtuozów dzieło staję się za dobre i przez to nie zachwyca...
Hm jeśli chodzi o poziom to zgadzam się. Mało kapel zbliżyło się poziomem do tego legendarnego zespołu.


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 26 maja 2006, 18:06

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2006, 13:42
Posty: 1744
Lokalizacja: sam już nie wiem
podobnie było z wieloma kapelami które nagrywały płyty wyprzedzające swoje czasy (np. Atheist) przez co nie były rozumiane.Wg mnie w dyskografii MA każdy znajdzie cos dla siebiePolecam zapoznanie się z ta kapelą od początku, czyli od płytki na A.
Wtedy mozna fajnie przesledzić ewolucje w graniu

_________________
dostrzegłem polski ideogram, przedstawiający schematycznie kobiecy organ rodny. Artysta, już to świadom niskiej wartości obrazu, juz to wątpiąc w inteligencję odbiorcy, zabezpieczył się przed mylnym odczytaniem dzieła, opatrując je stosownym podpisem.


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 7 cze 2006, 21:18

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 cze 2006, 21:03
Posty: 82
czasami lubie posluchac bardzo podoba mi sie ich ostatnia plyta co nie znaczy ze wczesniejszych dziel nie doceniam :)

_________________
i MY¦LÊ, CZUJÊ i KOCHAM
światło wprawiamy w drżenie
wspólnie
promieniujemy życiem
na ścieżce prowadzącej do Miasta Słońca


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 6 wrz 2006, 13:44

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2006, 13:42
Posty: 1744
Lokalizacja: sam już nie wiem
Satyr napisał(a):
czasami lubie posluchac bardzo podoba mi sie ich ostatnia plyta co nie znaczy ze wczesniejszych dziel nie doceniam :)

zwykle ostatnia płyta jest oceniana niżej niz pozostałe :D


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 18 wrz 2006, 18:08

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2006, 09:40
Posty: 30
Lokalizacja: Kraków
Muza świetna. Nie wszystkie płyty lubię ale Covenant Blessed i Altars to moje ulubione pozycje. Pete Sandoval jeden z pierwszych rzeźników hehe. Kartofelki, karabinki, niestandardowe przejścia i metra. No nic czapki z głów i pokłony. Niestety Heretic troszkę zawiódł moje oczekiwania...

_________________
"Practice What You Preach"


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 18 wrz 2006, 19:44

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2006, 13:42
Posty: 1744
Lokalizacja: sam już nie wiem
hmm...wbrew pozorom "Heretic" ma równiez swój niepowtarzalny urok tylko nalezy go długo i ze skupieniem słuchać...jak dla mnie kawał muzy :D

_________________
dostrzegłem polski ideogram, przedstawiający schematycznie kobiecy organ rodny. Artysta, już to świadom niskiej wartości obrazu, juz to wątpiąc w inteligencję odbiorcy, zabezpieczył się przed mylnym odczytaniem dzieła, opatrując je stosownym podpisem.


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 24 paź 2006, 14:39

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 paź 2006, 14:26
Posty: 36
Lokalizacja: że znowu
ofc Necro musiał zapodac temat o MA heheheheehe...



jakby nie było to mam nadzieje,że w końcu zobaczę na live...

_________________
I'm...in the world of shit...


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 30 paź 2006, 17:56

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2006, 13:42
Posty: 1744
Lokalizacja: sam już nie wiem
na live po prostu miażdżą i to nie ważne w jakim składzie (a raczej z jakim wokalistą). Zarówno Vincent jak i Tucker porażali swoją energią na scenie, kawałki z każdej płyty wychodza na zywca znakomicie, a Trey Azagthoth nie jest zadufanym w sobie gnojkiem (chociaz mógłby być - ma do tego prawo)bo gdy zamieniłem z nim kilka słów zaczerwienił sie niczym młoda panienka :D:D:D
CZekam na następny krążek!!!!

_________________
dostrzegłem polski ideogram, przedstawiający schematycznie kobiecy organ rodny. Artysta, już to świadom niskiej wartości obrazu, juz to wątpiąc w inteligencję odbiorcy, zabezpieczył się przed mylnym odczytaniem dzieła, opatrując je stosownym podpisem.


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 18 lis 2006, 13:38

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2006, 15:06
Posty: 31
Lokalizacja: Olsztyn
Kapela zacna. Zdecydowanie jeden z ważniejszych zespołów w death metalu. Ulubione płyty: Altars Of Madness no i Heretic :D

_________________
Obrazek

http://www.36crazyfists.blo.pl <- Portal
http://www.forum.36crazyfists.blo.pl <- Forum

ZAPRASZAM!


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 28 lis 2006, 14:47

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2006, 13:42
Posty: 1744
Lokalizacja: sam już nie wiem
czyli pierwsza i ostatnia...ciekawe połączenie

_________________
dostrzegłem polski ideogram, przedstawiający schematycznie kobiecy organ rodny. Artysta, już to świadom niskiej wartości obrazu, juz to wątpiąc w inteligencję odbiorcy, zabezpieczył się przed mylnym odczytaniem dzieła, opatrując je stosownym podpisem.


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 28 lis 2006, 20:04

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 sie 2006, 18:21
Posty: 1410
Lokalizacja: z drzewa
Necromessiah napisał(a):
na live po prostu miażdżą


Tutaj zgodzę się z przedmówcą. Dodam jeszcze od siebie, że w bardzo przyjemny sposób podtrzymują kontakt z publicznością.


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 29 lis 2006, 13:47

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 lis 2006, 13:42
Posty: 24
Lokalizacja: Chorzów
Witam :) Jeszcze jeden Fan Morbid Angel zawitał w te progi :) A co do tematu , moją ulubioną płytą jest DOMINATION :) szczerze mówiąc pierwsze 2 płyty Altars i Blesed nie szczególnie mi sie podobały lecz zważywszy na to , że na pierwsza płyte wydano tylko 600 dolarów i sa to początki , to zespół zaprezentował się całkiem dobrze. A dalej to juz poprostu POEAZJA DEATH METALU :) zobaczcie sobie na www.youtube.com i wpiszcie sobie MORBID ANGEL WACKEN 2006 zobaczycie sobie pare piosenek z tego koncertu :) jak go sluchałem to nie mogłem uwieżyc , ze sa w tak wspaniałej formie , jakie młyny i pogo :):) rewelacyjny wokal , swietne solówki , grzmiaca perkusja :) czego jeszcze chciec ?? CHWAÂŁA I POKÂŁONY MORBID ANGEL !!


 
Offline Zobacz profil
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę
1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group