Dołączył(a): 23 maja 2006, 13:28 Posty: 76 Lokalizacja: Krakowskie Uroczysko
Datowy zbieg okoliczności, koncert był 25 lipca, a wczoraj był 25 sierpnia, czas zapierdziela, ale podekscytowany jestem dalej tak samo Z tym występem faktycznie było w cholerę komplikacji, w końcu przejechać całą Polskę po nic byłoby chyba najgorszym koncertowym interesem życia ale udało się, jak dzień wcześniej, wokalista bodajże Flapjack, powiedział, że sprzęt Motora jest już w Szymanach, byłem spokojniejszy, a hektolitry piwska pomagały znieść napiętą atmosferę Lemmy żyje razem z jego nieśmiertelnym Rickenbackerem, koncert zajebisty, solówka na perkusji rozpierdziela jak zawsze. Phil zmieniał gitary niemal, co kawałek, a i tak na każdej grał jak trzeba, czyli w stylu Motorhead Na Whorehouse blues miałem ciarki na ciele, nie podejrzewałem,że to zagrają, zwłaszcza,że kawałek typowo bluesowy i zdecydowanie odróżnia się od reszty, ale charczenie Lemmy'ego przeplatane harmonijką też potrafi zrobić wrażenie, zresztą to Motorhead, albo sie czuje ten klimat albo spierd... No Grzegorz jest co żałować, Just 'Cos You Got The Power też świetnie zagrane, poprzedzone pytaniem Lemma, czy lubimy polityków, na szczęście wrzask: "Noooooo!!" i tłum podniesionych rąk z opuszczonymi w dół kciukami przekonał go, że za nimi nie przepadamy i z jakże brudnym sumieniem mogli rozpocząć kawałek Ja koszmarnie żałuję koncertu Down, na którym z wielu przyczyn nie mogłem być, na szczeście Motor mi to zrehabilitował, mam nadzieję,że ekipa Anselmo jeszcze do nas wróci, w końcy chyba im się podobało, z tego, co słyszałem, nie? Na Motorhead w Polsce już nie liczę, ale jak ktoś stąd wybierałby się za granice to chętnie to przedyskutuję ;]
Grzegorz
Napisane:
25 lip 2010, 17:30
Dołączył(a): 21 maja 2006, 16:53 Posty: 907 Lokalizacja: Kraków
Kiedy będzie wreszcie ten pieprzony film o Lemmym. Jego autobiografia powaliła mnie na kolana, a teraz przy zapowiedziach do filmu leje mi się ślina z ryja. Czekam na ten film bardziej niż na Slow Southern Steel
_________________ "Wolność i inteligencja to główne cechy szatana..."
Laz
Napisane:
30 lip 2010, 11:43
Dołączył(a): 17 lip 2010, 12:01 Posty: 5
Cytuj:
Jego autobiografia powaliła mnie na kolana
Jak i mnie.
Na film tez czekam, a juz zupelnie o nim zapomnialem.
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników