Dołączył(a): 6 maja 2007, 21:20 Posty: 919 Lokalizacja: Kraków
Zastanawiałem się, czy warto tworzyć osobne tematy dla każdego z zespołów/projektów Neige, ale doszedłem do wniosku, że najlepiej będzie zebrać je w jednym temacie.
Po kolei:
Alcest - długo można by pisać o tych dźwiękach, ale ja pisać nie umiem, więc może ktoś mnie wyręczy;). Epka i zeszłoroczny album to jedne z najbardziej niezwykłych wydawnictw z francuskiej sceny. Tyle ode mnie
Amesoeurs - projekt wspólny z Audrey Sylvain oraz z członkami Peste Noire i Phest. Świetny mini album i ciekawy split z Valfunde i .... koniec Kto lubi Alcest, polubi też Amesoeurs. Podobno w ich muzyce sa elementy post-punk... nie wiem co to jest post-punk ale mi się to podoba. Podobno ma się jeszcze ukazać duży album, po którym zespół definitywnie zakończy swoją działalność.
Mortifera - niezły klimatyczny black metal. Album "Vastiia Tenebrd Mortifera" kopie równo po mordzie, ale ch..j wie czy Neige na nim grał Jeśli ktoś ma lepsze informacje to prosze o sprostowanie:D
Peste Noire - geniusz! Średniowieczne klimaty, nietypowa jak na black metal praca gitar i obłąkańczy wokal Famine to największe atuty Peste Noire. Kawałek "Phalenes et Pestilence - Salvatrice Averse" to taki kawał zajebistego grania, że szok:D Polecam!
Forgotten Woods - Neige dołączył do FW ledwie dwa lata temu i o ile mi wiadomo, nie nagrał z nimi jeszcze żadnego materiału. Sam zespół jest natomiast już dość zasłużonym na Norweskiej scenie. Zapewne wiele osób słyszało i zna ich epkę "Sjel Av Natten", która doczekała się dość kultowego statusu w pewnych kręgach.
Phest - nie znam w ogóle tego zespołu. Jeśli ktoś posiada demko albo epkę to proszę o kontakt.
_________________ Stary nick: Zgread!
We are the life after death
We are the nightmare suspension
We are the cultivated hell around the transforming relic
THE AXIS OF PERDITION
A ja znam Peste Noire (po łebkach wprawdzie) ale mnie tam się podoba.
Zdecydowanie bardziej podoba mi się jednak Alcest - z blackiem to ma już niewiele wspólnego, zwłaszcza ostatnie, przepiękne "Souvenirs d'un autre Monde". "La Secret" jest trochę ostrzejsze. W każdym razie bardzo wciągająca i bardzo...hmm...czarująca (to dobre słowo) muzyka. "Tristesse Hivernale" Alcest nie słyszałam, ale tytuł jest ładny, to sięgnę Aaa..Forgotten Wood mi nie podszedł, ale nie powinno się oceniać książki po okładce a kapeli po dwóch kawałkach, także to tez jeszcze sprawdzę.
A w ogóle to Alcest
_________________ "I Anioł w biel odzian otworzył Żelazną Księgę i piąty jeździec wyruszył w rydwanie płomiennego lodu, i słychać było łamanie praw i pękanie więzów, a tłumy zakrzyknęły: O Boże, teraz naprawdę mamy kłopot!"
A gdzie ja napisalem,ze PN mi sie nie podoba,hm?Wrecz przeciwnie,lubie sobie czasem zapodac,ale to forum ma takie braki w tematach jesli chodzi o wybitne zespoly,ze wg mnie szkoda marnowac czas na zakladanie topicow o sredniakach.No chyba ze ta reszta projektow naprawde daje rade,bo tak jak pisalem,nie slyszalem ich jeszcze.A Forgotten Woods pominalem,bo poki co to ciezko traktowac to jako projekt Neige,ale to tez mocny sredniak.
ale to forum ma takie braki w tematach jesli chodzi o wybitne zespoly,ze wg mnie szkoda marnowac czas na zakladanie topicow o sredniakach.
No to zakładaj, do boju
A w ogóle obadaj sobie Alcest. Nie wiem, czy ci podejdzie, ale rzecz na tyle oryginalna i ciekawa, ze warto znać.
_________________ "I Anioł w biel odzian otworzył Żelazną Księgę i piąty jeździec wyruszył w rydwanie płomiennego lodu, i słychać było łamanie praw i pękanie więzów, a tłumy zakrzyknęły: O Boże, teraz naprawdę mamy kłopot!"
_________________ "I spent a year in my room wanking, basically, masturbating every day, twenty times a day. I think that's where I developed the idea of doing things alone."
FW to, w sumie, jeden z niewielu projektów BM do których wracam częściej niż raz na pół roku.
_________________ "I spent a year in my room wanking, basically, masturbating every day, twenty times a day. I think that's where I developed the idea of doing things alone."
Toby wyjasnialo dlaczego czesto mamy tak rozne poglady na muzyke
Hehehe, prawda
_________________ "I spent a year in my room wanking, basically, masturbating every day, twenty times a day. I think that's where I developed the idea of doing things alone."
Neige jest faken mistrzem. Właśnie sobie obadałam ten jego cały Amesoeurs i kolana się pode mną ugięły. Udało mu się wygenerować niesamowity klimat, jak zwykle.
Zauważyłam, że Neige w ogóle ma tendencja do grania cholernie klimatycznych, nastrojowych rzeczy, jeśli mu się tylko pozwoli.
Także kto nie zna, niech pozna.
_________________ "I Anioł w biel odzian otworzył Żelazną Księgę i piąty jeździec wyruszył w rydwanie płomiennego lodu, i słychać było łamanie praw i pękanie więzów, a tłumy zakrzyknęły: O Boże, teraz naprawdę mamy kłopot!"
_________________ "I Anioł w biel odzian otworzył Żelazną Księgę i piąty jeździec wyruszył w rydwanie płomiennego lodu, i słychać było łamanie praw i pękanie więzów, a tłumy zakrzyknęły: O Boże, teraz naprawdę mamy kłopot!"
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników