forum HeavyMusic.pl

   



Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę
Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
PostNapisane: 27 paź 2008, 12:34

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 paź 2008, 16:15
Posty: 110
Lokalizacja: Ankh-Morpork
Borsuk napisał(a):
Na dodatek obecny perkman jest zajebisty...


No porządny koleś. Szczególnie dobre partie ma w "Heir Apparent".

_________________
Obrazek


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 27 paź 2008, 14:41


Dołączył(a): 14 maja 2008, 17:28
Posty: 11
Lokalizacja: Tarnów
I tak wolałem Lopeza na Ghost Reveries.


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 27 paź 2008, 22:49

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sie 2008, 11:34
Posty: 121
Lokalizacja: Zakopane
Czemu nikt nie wspomina o Deliverance. To moje ulubione dzieło Opeth, potem Black Water Park i Ghost reveries. Odrazu przyznaję bez bicia, że nie znam kompletnie płyt Damnation i Watershed. Cóż, muszę się porządnie za nie wziąć a potem będę od nowa ranking układał :)

_________________
"Bow down to none because no god is greater than You"

Obrazek


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 28 paź 2008, 14:24

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 mar 2007, 18:54
Posty: 3379
Lokalizacja: się biorą dzieci?
"Damnation" to szczerze mówiąc nic specjalnego, płyta jest trochę bezpłciowa, mało charakterystyczna, pozbawiona szczególnego dla Opeth klimatu.

A o "Watershed" już wszystko zostało powiedziane.

Zaś "Deliverance" niczym specjalnym się nie wyróżnia na tle pozostałych wydawnictw Szwedów.

_________________
Jeśli uważasz, że jesteś w stanie w jakikolwiek sposób pomóc w rozwoju HeavyMusic.pl - odezwij się.

Obrazek


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 28 paź 2008, 18:25

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 paź 2008, 16:15
Posty: 110
Lokalizacja: Ankh-Morpork
Emef napisał(a):
"Damnation" to szczerze mówiąc nic specjalnego, płyta jest trochę bezpłciowa, mało charakterystyczna, pozbawiona szczególnego dla Opeth klimatu.


Moim zdaniem klimat posiada i to całkiem przyjemny, a że ma się nijak do tego z wcześniejszych płyt, to już co innego. Fakt, że nic specjalnego i mało charakterystyczna, ale posłuchać bez uszczerbku na zdrowiu czasem można. ;)

_________________
Obrazek


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 29 paź 2008, 15:36

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 mar 2007, 18:54
Posty: 3379
Lokalizacja: się biorą dzieci?
Nie, na mnie to nie działa pozytywnie, jest zbyt mdła i hm... wręcz plastikowa, czy sztuczna.

_________________
Jeśli uważasz, że jesteś w stanie w jakikolwiek sposób pomóc w rozwoju HeavyMusic.pl - odezwij się.

Obrazek


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 4 lis 2008, 19:06

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 lis 2008, 18:22
Posty: 35
Lokalizacja: gdzieś z końca świata
MastaBanana napisał(a):
Emef napisał(a):
"Damnation" to szczerze mówiąc nic specjalnego, płyta jest trochę bezpłciowa, mało charakterystyczna, pozbawiona szczególnego dla Opeth klimatu.


Moim zdaniem klimat posiada i to całkiem przyjemny, a że ma się nijak do tego z wcześniejszych płyt, to już co innego. Fakt, że nic specjalnego i mało charakterystyczna, ale posłuchać bez uszczerbku na zdrowiu czasem można. ;)


hm, akurat "moja znajomość z Opethem";p zaczęła sie właśnie od usłyszenia Damnation ;] byłam ciekawa, jak brzmi w "mocniejszej" wersji, więc ściagnęłam inne albumy i co tu dużo gadać zakochałam się w nim ;p Damnation mnie osobiście się podoba, chociaż nie słucham szczególnie często; ma z pewnością swój klimat i pomaga się wyciszyć czy przemyśleć coś ;]


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 6 lis 2008, 09:53


Dołączył(a): 26 lip 2007, 07:54
Posty: 322
Lokalizacja: ...
Borsuk napisał(a):
Ciekawe.... Jak dla mnie Watershed jest znakomity... w przeciwieństwie do przemeganudnego Gost Reveries.

Na dodatek obecny perkman jest zajebisty...
Wypasior!


Moge sie podpisac w 100%.
"Watershed" to znaczny skok jakosciowy,choć tym samym stylu co poprzedniczka.Lepsze kompozycje,duzo wiecej zadziwiajacych jak na Opeth patentow(blasty?) no psiamac,ten bebniarz :)


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 15 sty 2009, 00:46


Dołączył(a): 14 lip 2006, 13:11
Posty: 1846
Lokalizacja: Eden
Zamówiłem bilety na koncert Opeth i na mikrometalmanie także :)

_________________
"...Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie"


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 16 lip 2009, 17:26


Dołączył(a): 16 lip 2009, 17:11
Posty: 4
Lokalizacja: Poznań
Wybitny wokal, fenomenalny perkusista, ogólnie zajebisty skład..a muzyka...; / miejscami wydaje się jakbym popu słuchał. Ale takie smaczki jak When, albo Master's Apprentice nie uszły mej uwadze.

_________________
The Urn, frontman | Lylusay Tateros Volt Sids Lucifer! | \../


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 19 lis 2009, 19:33

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2007, 22:11
Posty: 183
Lokalizacja: tylko Kraków!
Dla mnie Opeth to bardzo specyficzny zespół, a to dlatego, że od samego "Orchida", ich debiutu, po prostu mnie zachwycają. Mam nieomal dreszcze, gdy słucham nastrojowego, ponurego "Under the weeping moon" z tej płytki, a z drugiej strony równie świetny jest dla mnie Opeth z nowszych płyt typu "Damnation", "Blackwater Park" czy "Morningrise" (ta ostatnia budzi we mnie szczególne sentymenty). Opetha jak na mój gust nie da się nie uwielbiać. Owszem, jest parę płyt, których się nie wspomina, bo są mniej interesujące, ale za całą dyskografię zasługują na ładną piątkę.

_________________
Obrazek ObrazekObrazek Obrazek


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 3 kwi 2011, 16:18

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2008, 14:28
Posty: 676
Lokalizacja: Katowice
Jeden z moich ulubionych tematów :D, bo dotyczy jednej z ulubionych kapel. Pokrótce:

Orchid 8.5/10
Morningrise 9/10
My Arms, Your Hearse 8/10 tu coś spadła forma
Still Life 10/10
Blackwater Park 10/10
Deliverance 11/10
Damnation 10/10
Ghost Reveries 8/10 drugi spadek
Watershed 11/10

Koncertówek nie słyszałem, chociaż z tego co ćwierka Youtube nie ustępują one poziomem albumom studyjnym.

Opeth usłyszałem po raz pierwszy na Metalmanii 2003 i od razu zwrócili oni moją uwagę - bogactwo formy, oryginalny styl tworzenia muzyki, wysoki poziom techniczny, mieszane wokale i łączenie brutalności i ciężaru z emocjonalnością adresowaną do ludzi wrażliwych i bardzo wrażliwych to coś, czego ciężko uświadczyć w szeroko pojętym metalu.

BTW był ktoś na koncercie 21.03.09 w Stodole :D ?


 
Offline Zobacz profil
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę
Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group