Jak znajdujecie ten legendarny zespół ?? dla mnie mistrzowie w swojej klasie, wirtuozeria muzyczna, konsekwencja i różnorodność zarazem
Polecam szczerze nie tylko płytę "The Wall", ale także "Wish You were here", "Division bell" (chyba najlepsza płyta z najcudowniejszym utworem "High Hopes"), "Dark side of the moon"- na mojego młodszego brata w wieku niemowlęcym (14-15 lat temu) ta płyta działała płaczo-gennie
Szczerze polecam zapoznanie się z tym zespołem tym któzy jeszcze go nie znają PF wymyka sięklasyfikacjom - ale generalnie jest to coś w psychodelicznych klimatach
Reaper
Napisane:
26 maja 2006, 17:49
Dołączył(a): 21 maja 2006, 20:13 Posty: 1471 Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Zespół bardzo dobrze znam. Właściwie ojciec mnie na nim wychował do czasu gdy mial wpływ na mnie. Dla mnie płyty The Wall oraz Wish You were here i Division Bell to poprostu arcydzieła. Dark Side of the Moon także jest wspaniała. Slyszałem ją w wykonaniu chociażby Dream Theater, ale nikt nie zagra tego tak jak to robili Floydzi.
Grzegorz
Napisane:
26 maja 2006, 18:25
Dołączył(a): 21 maja 2006, 16:53 Posty: 907 Lokalizacja: Kraków
Za psychodeliczne dokonania przenoszę temat tu , a co do samych Floydów mam nawet gdzieś stare vinile mojego taty. "Też tym mnie karmił przez pierwsze kilkanaście lat życia zanim sam zacząłem znajdować pożywienie" - ładna przenośnia Pink Floyd jak to mówił mój mentor - "odjechana zabawa z własnym mózgiem"
_________________ "Wolność i inteligencja to główne cechy szatana..."
Behemot
Napisane:
26 maja 2006, 19:38
Dołączył(a): 25 maja 2006, 10:59 Posty: 18 Lokalizacja: z wioski cudów
Taaak... to jest zespół legenda... od dziecka ojciec juz d kołyski puszczał mi Pink Floydów i Queen pomimo mojego bardzo młodego wieku pamietam dobrze teledysk (ten z młotkami ) moj ulubiony utwór to :"Mother" (ze względu na super tekst" płyta oczywiście "The wall"
_________________ Behemot jest pierwszym niepokonywalnym potworem Ziemi nie jest on po prostu wielkim hipopotamem, a "(...) początkiem dróg Bożych, który go uczynił, przyłoży miecz swój." (Hioba 40:14-Wujek, 40:19-Vulgata).
Melfi
Napisane:
26 maja 2006, 20:07
Dołączył(a): 21 maja 2006, 20:04 Posty: 269 Lokalizacja: Bydgoszcz
To jest dopiero eksperymentujaca legenda! Weźmy choćby The Dark Side of the Moon jak ktoś mi pwoie, że nie eskperymentowali tam z muzyką to się zacznę kłócić wychowałąm się po części na tego typu zespołach. Moja matka to wielbicielka PF i Zeppelinów, a ojciec Queenów, Beatlesów itp. Szkoda, że tak mało mam z tego na normalnych CD... tak to tylko na zwykłych taśmach... lub winylach
_________________ "I can never submit to all the things you've said, God!
If you want me dead, I'm right here, God!
But fear is a funny thing, God
In that it gives you the strenght to resis just about anything, God!"
Harley
Napisane:
31 maja 2006, 23:22
Dołączył(a): 23 maja 2006, 00:20 Posty: 50 Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
chodzą plotki że w drugiej połowie września będą na bemowie w warszawie grali... Pierwsza wizyta tej grupy w polsce bo najbliżej jak grali to w czechach kilka ładnych lat temu i tu ciekawostka... zagrają z Watersem. więc pełen skład pogniecie
_________________ '' żyć nie umierać.... co to za życie "
Mnie w sumie to brat "nawrócił" do słuchania Pink Floyd... . Jeszcze nie wysłuchałam całej ich dyskografii, więc za dużo nie mogę powiedzieć. Jak na dziś to polecam "The dark side of the moon" i "Wish you were here". "Animals" jest również fajna... .
_________________ "motyle trotylem pachną jak nigdy...
...od kiedy wiemy, że te dni prędko nie przepłyną..."
W-wolf
Napisane:
18 cze 2006, 18:57
Dołączył(a): 26 maja 2006, 08:31 Posty: 55
Harley napisał(a):
chodzą plotki że w drugiej połowie września będą na bemowie w warszawie grali... Pierwsza wizyta tej grupy w polsce bo najbliżej jak grali to w czechach kilka ładnych lat temu i tu ciekawostka... zagrają z Watersem. więc pełen skład pogniecie
Niestety ;( ;(
info z oficjalnej strony :
PINK FLOYD AND ROGER WATERS CATEGORICALLY DENY RUMOURS OF A PINK FLOYD TOUR.
Pink Floyd’s David Gilmour, Nick Mason and Richard Wright are joined by Roger Waters in categorically stating that there is no truth in the recent news reports about a Pink Floyd tour planned for this Autumn. David Gilmour:
“Since Live 8 there are certain sections of the media that have deliberately misled fans and public by inventing stories and quotes about Pink Floyd touring: Nick, Richard, Roger and I are telling fans directly that this is not happening. We are also asking the various parties who are fabricating these stories to desist, if only for the sake of the fans.”
genialny zespol, troche tylko dziwne ze wyladowal w tym dziale... ale niewazne.
Lubie kazdy okres rozwoju, ale ostatnio koncentruje sie na raczej wczesnych plytach - od Piper... do Meddle, czasem tez WYWH czy DSotM... No, i stopniowo ucze sie doceniac solowe dokonania Watersa i Gilmoura, do plyt Masona, Wrighta i Barretta nie udalo mi sie dotrzec... jeszcze ;].
No wlasnie, od razu rzuce pytaniem, ktore gnebi fanow PF od dobrych 20 lat - Waters czy Gilmour? Gilmour czy Waters? I dlaczego?
_________________ Na wódę,
Na dziwki,
Ku nowej jutrzence.
Eruantalon
Napisane:
18 lip 2006, 19:50
Dołączył(a): 29 cze 2006, 14:31 Posty: 1069 Lokalizacja: z dupy
Przy każdej ich płycie dostaję erekcji.
_________________ No Fate. Only the Power of Will.
Fuck the world. Hail & Kill!
Dołączył(a): 23 maja 2006, 00:20 Posty: 50 Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
bo to ponadczasowa grupa i bez nich sie nie obedzie w swiecie muzyki... (sorry za brak polskich zanakow... poprostu ich nie mam serio angielski windows bez polskiego menu)
_________________ '' żyć nie umierać.... co to za życie "
he hehe.. pamiętam moje początku z PF... było ciężko, oj ciężko było, jednakże po takich i owych przejściach stwierdziłam, że po prostu ich uwielbiam! ^^
oj... wiele się przeżyło przy dźwiękach PF.. baaardzo wiele..
_________________ "apfff my ass..." go ahead and hate me, hate my consequence, in fight you just make me just make me stronger!
Zapata
Napisane:
9 lut 2007, 17:55
Dołączył(a): 8 gru 2006, 22:40 Posty: 2768 Lokalizacja: z Bantustanu
Cytuj:
Przy każdej ich płycie dostaję erekcji.
Heh, no tak chyba mozna najkrocej i najdosadniej opisac doznania towarzyszace ich muzyce. Taki muzyczny orgazm. Dla mnie osobiscie najwybitniejszy zespol wszechczasow.
_________________ - Ale ja nie chcę wchodzić między szaleńców.
- Nic na to nie poradzisz. - powiedział Kot - Tu wszyscy jesteśmy szaleni. Ja jestem szalony ty jesteś szalona.
- Skąd wiesz że jestem szalona? - spytała Alicja.
- Musisz być inaczej nie przyszłabyś tu.
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników