Tak o tej Desdemonie mowa.. ale jednak gromadzi fanów.. wiec coś w tym musi być..
Co do Lilith I UnSun nie wypowiem się, bo to jest porażka..
_________________ 'Gdybym miał giwerę to bym rozpierdalał, zrobił bym karierę, innych by mocz zalał.'
Floe
Napisane:
15 maja 2009, 17:38
Dołączył(a): 8 sie 2006, 18:21 Posty: 1410 Lokalizacja: z drzewa
Własnie jestem w trakcie przesłuchiwania "cuda" zwącego się Batalion d'Amour. I zastanawiam się: po co?
Po co klonować Closterkellera zarówno muzycznie, jak i wokalnie? -.- Po co te cholerne zaśpiewy niskim głosem? Po co tej jęczący chłop, równie tragiczny jak w Abraxas? Po co cover Depeche Mode, cover, którego lepiej było nie usłyszeć??
I generalnie dlaczego nikt z tej kapeli nie wysilił się na odrobine oryginalności, bo słychać, że potencjał mają/mieli?
Dołączył(a): 19 mar 2007, 01:42 Posty: 1282 Lokalizacja: Krak-off
Jak to było? Zły gotyk boli całe życie
_________________ OH FUCK! - An exclamation of immense frustration and awe an overpowering catastrophe that is about to happen.
luna
Napisane:
29 sie 2009, 17:35
Dołączył(a): 17 maja 2007, 22:11 Posty: 183 Lokalizacja: tylko Kraków!
Ciryam fajnie na żywo wypada. Nagrania mają jakiejś lichej jakości.
Zresztą... jak większość polskich gothic bandów.
Również lubię Closterkeller, Moonlight.
Artrosis średnio mnie przekonuje.
Via Mistica bardzo fajna.
Batalion ujdzie w tłumie.
Lilith nie skomentuję.
A Darzamat? Nikt nie kojarzy? Ich "Transkarpatia" to całkiem porządny metal z elementami gothic, chociaż chyba bardziej symfoniczny. Po polsku tekstów nie mają, to fakt, ale profesjonalni są i na koncertach dają czadu.
Agressiva 69 miejscami może podchodzi, chociaż to chyba jednak jest inna kategoria gatunkowa.
_________________
Floe
Napisane:
30 sie 2009, 10:50
Dołączył(a): 8 sie 2006, 18:21 Posty: 1410 Lokalizacja: z drzewa
luna napisał(a):
Lilith nie skomentuję.
Którego? Bo po polskiej scenie dwa zespoły o takiej nazwie się plączą.
luna napisał(a):
A Darzamat? Nikt nie kojarzy?
Kojarzy, ale byłabym ostrożna z określaniem ich stylu jako gothic, nawet na Transkarpatia
Tak na marginesie: Nera i Flauros są bardzo zdziwieni, kiedy im się sugeruje, że grają gothic metal
Dołączył(a): 23 sie 2006, 23:53 Posty: 549 Lokalizacja: Jasło/Kraków
A propo gotyku, to piłam w ubiegłym tygodniu z wokalistą Lacrimosy w Popularnym. Tilo Wolfem, czy jak mu tam. Muzyki takiej nie lubię, ale gość sympatyczny.
Tilo Wolffem Jeśli chodzi o polskie zespoły grające gotyk to...hmm, moim ulubionym jest nieźle tutaj skrytykowany Closterkeller. Wokal Anji Orthodox przyprawia mnie o dreszcze za każdym razem, gdy jej słucham. Uwielbiam ich twórczość, zresztą mam wielki sentyment do Clostera, bo to mój pierwszy gotycki zespół, jakiego zaczęłam słuchać.
Co jeszcze...Deathcamp Project.Ten duet po prostu wymiata! Czy ktoś o nich słyszał? Uważam, że to objawienie polskiej gotyckiej sceny, a ich najnowsza płyta "Well-known Pleasures" jest niesamowita
Lubię jeszcze Via Misticę-grają na naprawdę dobrym poziomie.
Artrosis...trochę to takie naiwne, ale ma swój urok. "In Nomine Notis","Ukryty Wymiar", "Pośród Kwiatów i Cieni"-te albumy podobają mi się najbardziej. Jakoś tak nie pasuje mi połączenie Artrosis z elektroniką. Za to "Con Trust" mnie zaskoczył, nie powiem-pozytywnie, choć jest w dużej mierze po prostu rockowy.
_________________ Obrazy jedynie pochlebiają...
Bo kto maluje okropności takimi, jakimi są?
Floe
Napisane:
26 wrz 2009, 14:55
Dołączył(a): 8 sie 2006, 18:21 Posty: 1410 Lokalizacja: z drzewa
Hilfeschrei napisał(a):
Wokal Anji Orthodox przyprawia mnie o dreszcze za każdym razem, gdy jej słucham
Mnie też, zwłaszcza na Purple i Blue
Nie to, żebym nie lubiła Closterkellera, szanuję ich za upór i za to, co robili przez te wszystkie lata, ale Anja sama mówiła i to nie jeden raz, że nie umie śpiewać. Poza tym to świetny zespół koncertowy, moim zdaniem lepiej wychodzą na scenie, niż na płytach.
Hilfeschrei napisał(a):
Deathcamp Project.Ten duet po prostu wymiata! Czy ktoś o nich słyszał?
Mówisz, że dobre? Chyba trzeba przetestować w takim razie.
Ja ostatnio (czyli ze trzy miesiące temu ) odkryłam Kayzen (a wszystko przez Martę). Niezła rzecz. Na tle rodzimych zawyć całkiem ciekawe.
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników