Dołączył(a): 6 cze 2006, 20:29 Posty: 922 Lokalizacja: Kraków
Melfi napisał(a):
Miałąm na myśli to, ze jak zespół non-stop przez wiele lat powiela swój jeden jedyny sukces nagrywajac non-stop tą samą płtę, na któej zarobili. I jak myśli, że każda taka sama płyta znów będzie cukcesem, i rzeczywisćie jest, a nakłady są niebotyczne....
Jakoś się mi to skojarzyło z Iron Maiden
A ja uważam, że komercja nie ma nic wspólnego z ciągłym graniem w tym samym stylu jeśli jest on dobry
_________________ "Shit happens"
Rolnik
Napisane:
29 cze 2006, 21:56
Dołączył(a): 28 cze 2006, 14:20 Posty: 23
Melfi napisał(a):
Ale ja tego nie rozumiem Rolnik Może dlatego, że jestem zawziętym sprzeciwnikeim dzisiejszej monotonii i stania wciąz w tym samym miejscu, bo nie ruszanie się do przodu to cofanie się względem świata, który postępuje na przód. I dlatego zespoły, które nagrywają przez kilka/kilkanaście/kilkadziesiąt lat wciąż to samą płytę to jest dla mnie komercją, ponieważ wciąz tkwią w tym samym, aby powielać swój jeden sukces. To nie oznacza chyba samorealizacji.
Bzdura.... komercją [dla mnie] jest dopasowywanie się do aktualnych trendów - spójrz na pedałków z linkin park, slipknot, limp bizkit czy czegoś w tym klimacie. Te zespoły powstały tylko i wyłącznie żeby zbijać kasę. A np. taki Obituary który od bodajże 20 lat gra death metal w niezmienionej formie, pomimo zmieniających się trendów nadal gra to samo - ich jesteś w stanie nazwać komercją?
Simba
Napisane:
29 cze 2006, 22:01
Dołączył(a): 6 cze 2006, 20:29 Posty: 922 Lokalizacja: Kraków
Rolnik, świetnie to wyjaśniłeś
Ale to też zależy czy dany zespół zmienia się sam z siebie, ponieważ chce się rozwijać, czy zmienia się pod publiczkę, łagodząc swoją muzykę i stając się komercyjnym.
A ja będe kontrowersyjny mnie metallica nudzi . Oglądałem koncert nie dawno łudzilem sie że może coś a jednak nie nadal nuda i brak emocji.
Eruantalon
Napisane:
30 cze 2006, 19:32
Dołączył(a): 29 cze 2006, 14:31 Posty: 1069 Lokalizacja: z dupy
Dobra, standardowo powiem, ze pierwsze 5 płyt, to jest tp, szczególnie RtL, Load średni, na Garage kilka dobrych coverów, reszta ABSOLUTNIE nie do przyjęcia (no, pominąwszy Fuel).
_________________ No Fate. Only the Power of Will.
Fuck the world. Hail & Kill!
hmmm...Ja sądze że Metallica to dobry zespół z dużym dorobkiem i stażem jeśli ktoś nie zna ich od podszewki to zawiele nie może o nich napisać. Metallica zawsze!!! poszukuje czegoś nowego i tak jest właśnie z albumem St.Anger wszyscy piszą że ten album jest dziecinny ale wiele wysiłku i pracy trzeba włożyć żeby taki album nagrać. oni nie chcą stać w miejscu szukają nowych dźwięków idą do przodu!!! mają już swój wiek a mimo wszystko potrafią dać czadu byłem na ich koncercie w Chorzowie grali kawałki z St.Angera i nie tylko. I ludzie bawili się przy tym bardzo dobrze:) gdy skacze tłum ludzi i nikt nie stoi to świadczy chyba o tym że to nie jest nudne. Jak wiadomo Metallica przechodziła trudne chwile i żeby się pozbierać musieli włożyć w to dużo wysiłku gdyby nie jeden człowiek Metallici mogło by już dawno nie być jeśli ktoś nie wie o czym mówie to niech sobie oglądnie dokument "Some Kind Of Monster" to sie dowie i jak po takim psychicznym dołku potrafili się podnieś i nagrać album to świadczy o tym że nie chcą się poddawać.Chcą jeszcze coś zrobić dla muzyki a to co zrobili do tej pory to nie jeden zespół może tylko pozazdrościć! ...And Justice For All...
hmmm...Ja sądze że Metallica to dobry zespół z dużym dorobkiem i stażem
Są zespoły, które wydały więcej płyt chociaż grają krócej(Testament, Megadeth), więc aż takiego dorobku artystycznego nie mają, chyba że o mówimy o dorobku finansowym
Cytuj:
byłem na ich koncercie w Chorzowie grali kawałki z St.Angera i nie tylko. I ludzie bawili się przy tym bardzo dobrze:) gdy skacze tłum ludzi i nikt nie stoi to świadczy chyba o tym że to nie jest nudne.
Na koncercie nie da sie nudzić. Musisz przecież przetrwać w wirze pogo, bo Japonia to my nie jesteśmy, że na koncertu to na krzesełku słuchamy
Cytuj:
Jak wiadomo Metallica przechodziła trudne chwile.
Wymień jakieś poza śmiercią Burtona jakieś trudne chwile. Zmiana basisty i tyle Sytuacja Metallici nigdy nie była na tyle zagrożona(bo z tej krowy to się doi kase), żeby mówić o trudnych chwilach.
Cytuj:
psychicznym dołku potrafili się podnieś i nagrać album to świadczy o tym że nie chcą się poddawać.
"Roth" Każdy orze jak może, wiadomo. Metallica jest także nazywana "Alkoholiką" i na tym polega ich główny problem i to włłaśnie przez niego by się rozpadli, gdyby nie Lekarz ,którego wynajęli do pomocy i na szczęście udało mu się!!! z nich się nie doi kasy bo to nie kapela ,która jest maszynką do robienia kasy a ich dorobek to klasyka sama w sobie więc ,trochę szacunku, są zespoły ,które grają krócej i mają więcej płyt to fakt ,ale nic więcej. Tu nie chodzi o liczby kto ile wyda płyt bo płytę można wydać co rok i co będzie to szajs!
_________________ Master
Eruantalon
Napisane:
1 lip 2006, 22:56
Dołączył(a): 29 cze 2006, 14:31 Posty: 1069 Lokalizacja: z dupy
S.A. to straszna kupa, zero gitar, zero solówek, perksuja z koszy na śmieci, ten sam około minutoqwy riff przerobiony w 7-9 minutowe piosenki, porażżżka, az płakać się chce, ajk sie porówna do RtL, czy MoP (swoja droga skróty albumów sa niezłe)
[wszystkie pisane teraz posty są pod wpływem]
_________________ No Fate. Only the Power of Will.
Fuck the world. Hail & Kill!
Metallica to moje poczatki tego typu muzyki YEAH to byli moi mistrzowie ... i pewnie nadal by tak bylo gdyby nie wypuscili krazka "Sejnt Enger" <ŻYGI> ... znam ludzie ktorym taplyta sie podoba ale ja niestety nie podzielam ich oopini metallica troche sie zblaznila tym albumem ale... takim szacunkiem darze ich za te wszystki pierwsze albumy ze jesli sie wyratuja nastepnym krazkiem to nadal bede ich sluchal ...
p.s. slyszalem jeden kawalek z ich nowej plyty i powiem wam ze lagodnie mowiac nie bylem mile zaskoczony poniewaz wydaje mi sie ze jest to poprostu st.anger z solowkami i grany na podwojnej stopie przez larsa :/ ... oby tylko ten kawalek byl taki ale pozyjemy zobaczymy obym sie mylil ;] ...
_________________ "Brothers Of Metal
We Are Fighting With Power And Steel
Fighting For Metal Metal That's Real
Brothers Of Metal Will Always Be There
Standing Together With Hands In The Air"
Eruantalon
Napisane:
2 lip 2006, 11:05
Dołączył(a): 29 cze 2006, 14:31 Posty: 1069 Lokalizacja: z dupy
A mi brzmi bardziej nowy album, jak połączenie BA i Load/ReLoad.
_________________ No Fate. Only the Power of Will.
Fuck the world. Hail & Kill!
Pierwsze 3 płyty byly dobre szybkie tempo dobra perkusja ale... glos ekhm nie taki jak trzeba... za to load, reload i w pozniejszych plytach glos sie zdecydowanie polepszyl lecz muzyka stała sie nudna i malo interesujaca niektore piosenki wpadaja na moment w ucho lecz tylko na moment...
_________________
Radio Maryja - Katolicki Głos w Twoim Domu
Satyr
Napisane:
7 lip 2006, 14:50
Dołączył(a): 7 cze 2006, 21:03 Posty: 82
ja akurat uwielbiam reload i load uwazam je za swietne plyty mily wokal oraz ciekawe gitarki robia swoje
_________________ i MYÂŚLĂ, CZUJĂ i KOCHAM
światło wprawiamy w drżenie
wspólnie
promieniujemy życiem
na ścieżce prowadzącej do Miasta Słońca
Melfi
Napisane:
7 lip 2006, 21:17
Dołączył(a): 21 maja 2006, 20:04 Posty: 269 Lokalizacja: Bydgoszcz
Load i ReLoad są po prostu... inne... choc mimo wszytsko, sama nie wiem czemu, wiecej sympatii mam chyba do Reloada
_________________ "I can never submit to all the things you've said, God!
If you want me dead, I'm right here, God!
But fear is a funny thing, God
In that it gives you the strenght to resis just about anything, God!"
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników