Dołączył(a): 17 lis 2006, 22:27 Posty: 15 Lokalizacja: kraków
noc-nick a wieć np nie wierze skórwysynom, pierwsze wyjście z mroku, piosenka pisananocą, Zbyszek, cisza i ogień leszek..)
_________________ czerwone róże to kwiaty wszytskich romantyków....
Przemyslavitz
Napisane:
18 gru 2006, 17:28
Dołączył(a): 17 wrz 2006, 11:57 Posty: 45 Lokalizacja: Kraków
Ja swoję przygodę z COMÂĄ zacząłem jakiś miesiąc temu, ale już mi się podoba. Najbardziej podobają mi się takie piosenki jak: Spadam, Tonacja (sygnał z piekła), Pasażer, Leszek, Nie Wierzę Skurwysynom...To by było chyba na tyle. Przynajmniej na razie.
_________________ The Gods Made Heavy Metal And It's Never Gonna Die !!
Toolica
Napisane:
26 gru 2006, 10:55
Dołączył(a): 25 gru 2006, 21:08 Posty: 133 Lokalizacja: z drugiej strony
usłyszałam comę, powiedziałam stanowcze NIE! wkurzał mnie ten wielce rozdrażniony głós Roguckiego, te wielce dramatyczne teksty. jakoś nie mogłam dotrwac do przesłuchania całego albumu.
ale po czasie, jak usłyszałam pasażera... o dziwo zaczełam ich słuchać. i teraz od czasu do czasu sobie puszczę coś z ich dyskografii, i głos już nie drażni na szczęście
_________________ ...
raz
dwa
trzy
...
olek
Napisane:
7 sty 2007, 12:29
Dołączył(a): 15 wrz 2006, 21:46 Posty: 271 Lokalizacja: z dołu
Ja Come bardzo lubie.Plyta "pierwsze wyjscie z mroku" jest swietna,"Zaprzepaszczone sily" podobaja mi sie juz mniej,ale tez jest niezla Oby wiecej takich polskich zespolow!
_________________ Nie idź tą drogą,szeroką drogą,którą idą wszyscy-
idź pod prąd.
no tu sie zgadzam... takie idealne to do 'usiądnięcia' w jakimś zacienionym miejscu i obalenia połówki : p ale żeby tak jakoś słuchać samo z siebie i bez okazji, to mi nie wychodzi
_________________ Death to all the empires, death to lifelong wars!
Coma to całkiem fajny zespół, ulubione kawałki: "System", "Pierwsze...", "Spadam". Lekko denerwuje mnie 'zaciąganie się' przez wokalistę powietrzem, ale idzie się do tego przyzwyczaic.
miranda126
Napisane:
8 paź 2008, 20:01
Dołączył(a): 19 sie 2008, 15:34 Posty: 14 Lokalizacja: Lubin
a ja tam bardzo lubie Come. Swego czasu budziłam sie przy niej i kładałam spac tez własnie przy Comie. teraz moze troszke na bok ja odłozyłam, co nie zmienia faktu, ze nadal zajmuje ona bardzo wazne miejsce wsród muzy której słucham.
slaw8
Napisane:
7 lis 2008, 22:58
Dołączył(a): 21 maja 2006, 16:22 Posty: 1042 Lokalizacja: Krakow
Sluchal ktos juz nowej plyty COMY ;P ja wlasnie jestem w trakcie podoba mi sie to, ze nie jest na jedno kopyto troche nawiazan do dwoch poprzednich.\
edit:
no dobra..
Wola istnienia.. nie podoba mi sie, chorek, elektronika.. POP ?
Natomiast Trujace rosliny, Lsnienie, Popołudnia bezkarnie cytrynowe sa ok.
Tak podsumowujac, moze sie przekonam, ale poki co nie zachwycila mnie jakos szczegolnie.
P.S Premiera jest w najblizsza srode wiem, ze dzisiaj jest piatek
Pierwsze 2 płyty pozamiatane, na górze wraz z Nie Wierze Skurwysynom, Schizofrenia, Tonacja (sygnał z piekła) i wiele wiele innych...
Nowa płyta podobnie do Slaw'a przesłuchana sporo przed premierą. Słychać doświadczenie jakim posłużyli się Panowie tworząc nową płytę. Instrumentalnie oczywiście lepsi. Na początku denerwujące wstawki jedno minutowe, lecz po odstepie czasowym i wielokrotnym przesłuchaniu dojść można do wniosku, że to właśnie jest serce na płycie, czuć jaka jest ona przemyślana i złożona, że tak powiem do kupy. Przy puszczeniu całej płyty, pokolei można doszukać się powiązań między piosenkami, te krótkie piosenki są jakby łącznikami. Dobrze, że nie stoją w miejscu i zrobili coś nowego, ciekawego.Faworytem z Hipertrofi jest oczywiście 'Popołudnia Bezkarnie Cytrynowe' Ogólnie podsumowując, stara COMA z nowymi elementami, lecz niestety spodziewąłem się czegoś JESZCZE lepszego, mimo wszystko
Aisak
Napisane:
16 lis 2008, 19:26
Dołączył(a): 16 lis 2008, 18:31 Posty: 21 Lokalizacja: Wrocław prawie
Uważam, że Coma to kawał dobrego hard rocka. Za muzykę na albumach ich lubię, a za koncertowe wykonania uwielbiam. Na żywo są niesamowici, ich koncerty wiążą się z potężną dawką energii.
A co do nowego albumu to muszę nadrobić zaległości i przesłuchać w końcu;]
_________________ Według japońskich naukowców jedynymi angielskimi słowami, które potrafi poprawnie wymówić twoja babcia, są imiona bohaterów "Mody na sukces".
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników