Dołączył(a): 21 maja 2006, 16:53 Posty: 907 Lokalizacja: Kraków
Reaper ja tam nie rozumiem fenomenu Children Of Bodom czy Cradle Of Filth, nie rozumiem obecnego fenomenu Systemu, naprawdę wielu fenomenów nie rozumiem Coma jest miła dla ucha, ale ja nie uważam jej za jakieś cudo. Krieg dobrze pisze, że o gustach sie nie dyskutuje. Dla mnie głębie mają teksty o takie Faith No More, System [stary oczywiście ] Black Label Society, Kazik, Tom Waits i 3/4 zespołów które słucham, bo ja jednak większy kładę nacisk na teksty, niż na muzykę - więc u mnie growl często odpada i psuje klimat który buduje mi wokal Nie ma sie o co kłócić, przecież każdy ma prawo mieć swoje zdanie A co do klimatu Comy - Pierwsze wyjście z mroku, zbyszek, 100 tyś. jednakowych miast - dla mnie miły klimat.
_________________ "Wolność i inteligencja to główne cechy szatana..."
Harley
Napisane:
9 cze 2006, 00:54
Dołączył(a): 23 maja 2006, 00:20 Posty: 50 Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Reaper napisał(a):
Simba napisał(a):
...Coma jest świetną kapelą, o głębokich tekstach i mrocznym klimacie
Czyżby? Gdzie masz mrok? Ludzie myślcie zanim coś napiszecie.
Btw. Nie rozumiem fenomenu Comy.
Reaper zgadzam się z tobą... nie pijąc tu do nikogo musze wam powiedzieć że Coma moim zdaniem gra jak Depeche Mode czyli (na jedno kopyto) możesz usłyszeć jeden kawałek depeche mode i znasz już wszystkie... moim zdaniem Coma ma to samo... Simba bardziej mroczny klimat to ja mam w WC z krzyżówką w ręce...
_________________ '' żyć nie umierać.... co to za życie "
Dla mnie Coma tworzy świetną muzykę, teksy... . Może niektórzy się z tym nie zgodzą, uszanuję to. Moje ulubione utwory to m.in: "Piosenka pisana nocą", "Listopad" czy też "Leszek Żukowski" .
_________________ "motyle trotylem pachną jak nigdy...
...od kiedy wiemy, że te dni prędko nie przepłyną..."
Krieger
Napisane:
31 lip 2006, 00:36
Dołączył(a): 21 maja 2006, 17:03 Posty: 1364 Lokalizacja: Kraków - Kulturalna Stolyca Polski
Słyszał ktoś z was nową płytę? Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków? W skrócie ZSWAÂŚZ? Dla jednych pogorszenie poziomu względem PWZM, dla drugich wręcz przeciwnie.
Moim zdaniem udał im się tytułowy utwór, System i może jeszcze Tonacja, reszta nie zachwyca.
_________________ "...W regulaminie forum.heavymusic.pl jest napisane, że kto jedzie na moderatorów ten ma prze**BANe..." ;)
Maverick
Napisane:
31 lip 2006, 01:03
Dołączył(a): 30 cze 2006, 11:46 Posty: 28 Lokalizacja: from hell...
Nowa płyta, no cóż powiem krótko, kompletna chała, podobnie zresztą do pierwszej, jeden kawałek mi się tylko w miarę podoba, jest to 100tysięcy jednakowych miast. Użyłem go jako podkłądu do jednej z moich prac w 3D. To wszystko.
nowej plyty nie znam. stara natomiast... fajne nawiazania do Alice in Chains, fajne teksty (jak na rodzima scene to wrecz powalajace, nawet pomimo lekkiej pretensjonalnosci), dobry wokalista, sprawny warsztat... przyzwoity zespol.
Ale prawdziwa sila Comy polega na koncertach, panowie sie nie oszczedzaja, graja az padna, do tego mnostwo pasji, uczucia, energii... i jak najnowszy singiel mnie nie powalil, wrecz przeciwnie, tak na koncert na pewno pojde. bo warto.
_________________ Na wódę,
Na dziwki,
Ku nowej jutrzence.
Simba
Napisane:
5 sie 2006, 01:29
Dołączył(a): 6 cze 2006, 20:29 Posty: 922 Lokalizacja: Kraków
turbolax napisał(a):
i jak najnowszy singiel mnie nie powalil, wrecz przeciwnie
Z tego co wiem to nie mieli wpływu na wybrór singla. Patronat nad płytą objęła Trójka i wybrali najlżejszy kawałek, a zespół miał go jeszcze przearanżować.
Jedna rzecz mnie ciekawi... . Drugim singlem Comy jest "System". Jak to jest, że najpierw Radiowa Trójka wybiera najlżejszy kawałek, a potem taki "System". Ja nie narzekam , w sumie to dobrze, chyba najlepszy kawałek z płyty (jeszcze Listopad ).
_________________ "motyle trotylem pachną jak nigdy...
...od kiedy wiemy, że te dni prędko nie przepłyną..."
Simba
Napisane:
1 wrz 2006, 17:54
Dołączył(a): 6 cze 2006, 20:29 Posty: 922 Lokalizacja: Kraków
co racja to racja... płyta nieprzeciętna. Ale czy Coma ma szanse zaistnieć? wątpie. takie zespoły mają mało fanów ale za to wiernych.
co Ty pleciesz?! a te stada rozwścieczonych na widok Roguca małolat na koncertach?!
kluby pękają w szwach na ich koncertach no czy fanów wiernych mają to nie wiem...
kiedyś ceniłam ich nawet... możnaby tak powiedzieć.. za to, co robili przed wydaniem płyty pierwszej, no... do przyjęcia jeszcze przez jakiś czas i później byli... ale teraz?! Comie mówię NIE! toleruję jedynie ich stare nagrania/dokonania... teraz moim skromnym zdaniem zeszli na psy... stawiają na komercję głównie.. to już nie te same osoby... i know.. it's sad but true...
a ich nowa płyta?! wolę się lepiej nie wypowiadać...
_________________ "apfff my ass..." go ahead and hate me, hate my consequence, in fight you just make me just make me stronger!
Grrr...jasne, niech dalej rozbijają się po łódzkich klubach za piwo. Czyżby wszystkie alternatywne zespoły harowały latami, grając jakieś kosmiczne ilości koncertów tylko po to, żeby po osiągnięciu sukcesu dowiedzieć się, że prezentują "komerchę"? Rany...
nie powiem, że pałam jakiś głębokim uwielbieniem dla Comy, ale litości - to jest rynek muzyczny, gdyby grali wyłącznie dla idei byliby po prostu bardzo głupi, ot co.
_________________ We chase misprinted lies
we face the path of time
and yet i fight
and yet i fight
this battle all alone
no one to cry to
no place to call home
Krieger
Napisane:
22 wrz 2006, 14:33
Dołączył(a): 21 maja 2006, 17:03 Posty: 1364 Lokalizacja: Kraków - Kulturalna Stolyca Polski
noc-nick napisał(a):
stawiają na komercję głównie.. to już nie te same osoby... i know.. it's sad but true... a ich nowa płyta?! wolę się lepiej nie wypowiadać...
Zastanow się co piszesz najpierw, a potem zastanów się po raz drugi .. i trzeci.. a w końcu dojdziesz do wniosku, że pleciesz głupstwa. Nie mam zamiaru rozwodzić się na ten temat, bo to nie ma najmniejszego sensu. Zastanów się nad pojęciem słowa "komercja" kobieto.
Tyle ode mnie.
_________________ "...W regulaminie forum.heavymusic.pl jest napisane, że kto jedzie na moderatorów ten ma prze**BANe..." ;)
taa.. źle mnie zrozumieliście...
aż się odechciewa mi tłumaczenia o co głębiej się rozchodzi...
no cóż.. jak człowiek przygląda się czemuś z bliska to wyciąga inne wnioski...
_________________ "apfff my ass..." go ahead and hate me, hate my consequence, in fight you just make me just make me stronger!
Tekst i wokal, ok. Muzyka jakoś nie przemawia do mnie, może dlatego też znudzili mi się dość szybko. Druga płyta chała i kicha totalna, i jak widzę nie tylko ja mam takie zdanie. Ulubione utwory to : "Mały Jimmi" oraz "Nie wierzę skurwysynom" (mający dla mnie wartość sentymalną).
Co do komerchy to nie pierwszy raz słyszę o tym, więc może non-sick ma trochę racji ?
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników