Dołączył(a): 21 maja 2006, 17:03 Posty: 1364 Lokalizacja: Kraków - Kulturalna Stolyca Polski
Gdyby przyszło wam wybrać ostatni kawałek przed śmiercią (coś ala ostatni posiłek), co by to było i dlaczego akurat to.
W moim przypadku niezmiennie i zdecydowanie "fiddler on the green" Blind'ów. Wiem, że gdybym go słyszał umierałbym w spokoju. Po prostu kiedy go słyszę czuję taki wewnętrny spokój. Może to kwestia wspomnień, sentymentu, nie ważne czego, ważne że tak jest.
A Wy?
_________________ "...W regulaminie forum.heavymusic.pl jest napisane, że kto jedzie na moderatorów ten ma prze**BANe..." ;)
Grzegorz
Napisane:
29 wrz 2006, 21:21
Dołączył(a): 21 maja 2006, 16:53 Posty: 907 Lokalizacja: Kraków
Slayer - Hell Awaits Venom - Die Hard
A na 100% muszę usłyszeć Faith No More - RV!
_________________ "Wolność i inteligencja to główne cechy szatana..."
Powrócą dni kiedy starożytna krew Obudzi się pośród białych synów i kobiet Nasze sztandary uniosą się w górę A wiatr załopocze nimi wysoko Powróci pradawna siła i moc Rozbity naród stanie się jednością A krzyk wydarty z tysięcy gardeł Rozproszy ciemności mrok...
Otworzą się wrota do źródeł naszej potęgi Na rozpędzonych świetlistych rydwanach Bohaterzy narodu przywrócą nam nasza dumę Ogień który zostanie wskrzeszony Nie zagaśnie już po wieki... W jego cieple i blasku płomieniach, Hartować się będą kolejne pokolenia...
Kiedy starożytna krew przodków przywróci nam naszą siłę i wolę... A mroki nocy rozproszy Swarożyca promień W krwawym boju, walcząc zaciekle ÂŚmierci nieustannie spoglądając w oczy Poprzez odwagę swą i dzielnością w walce Staniemy u boku naszych przodków...
My nigdy nie byliśmy niewolnikami kościoła ! My nigdy nie padaliśmy na kolana przed kościelnymi hierarchami ! My nigdy nie zdradziliśmy własnej krwi i pogańskiej wiary My zawsze byliśmy wierni naszej matce ziemi i gotowi do walki !
Niechaj zapłoną stosy Na których złożymy Naszą chrześcijańską przeszłość Niechaj zapłoną stosy Na których spalimy Naszą chrześcijańską tożsamość ! Niechaj płomień Swarożyca Obudzi w nas pragnienie zemsty ! Niechaj ogień który wzniecimy Obudzi w nas dumę pogańskiego wojownika !
W ciężkim boju krew swą przelewając Poniesiemy sztandary zwycięstwa... Symbole naszego tryumfu... Symbole naszego odrodzenia
W blasku promieni Swarożyca Kiedy starożytna moc przebudzi się w nas.... Słowa pełne honoru i dumy... przywrócone zostaną nam....
Metallica - Nothing Else Matters... Jeśli umierałbym to tylko przy tym kawałku... miałbym czas na przemyślenia... jest jeszcze taki kawałek z płyty Sting & The Police - The best of... ale nie pamiętam jak się zwie... w każdym razie Meta... chociaż może For Whom The Bell Tolls? Przy słowach: Take a look to the sky just before you die... it's the last time you will
O rany, trudne pytanie...hmm...ale musiałabym zdecydowac między "Perfection or Vanity" Dimmu Borgir, "High Hopees" Pink Floyd i "Temporary Peace" Anathemy. Hmm...i może "ÂŁza dla cieniów minionych" Kata. Trudny wybór.
_________________ We chase misprinted lies
we face the path of time
and yet i fight
and yet i fight
this battle all alone
no one to cry to
no place to call home
Xanitz
Napisane:
30 wrz 2006, 14:24
Dołączył(a): 18 wrz 2006, 20:54 Posty: 7 Lokalizacja: Kraków
Zdecydowanie puściłbym Mandarynę z Sopotu (albo Enrique Iglesias-a bez playback-u) byłbym wtedy pewien, życie po śmierci (jeśli takowe istnieje) było by lepsze od mojego doczesnego. A naprawdę chciałbym usłyszeć Gamma Ray - Rebellion in Dreamland, Helloween-Helloween , lub Pink Floyd - Wish you were here. Czyli zgadzam się z przedmówcą - trudny wybór.
olek
Napisane:
1 paź 2006, 13:13
Dołączył(a): 15 wrz 2006, 21:46 Posty: 271 Lokalizacja: z dołu
ja zdecydowalabym sie na" ÂŁydkę" Happysadu,bo ta piosenka mnie zawsze jakos pozytywnie nastraja i nie balabym sie smierci
_________________ Nie idź tą drogą,szeroką drogą,którą idą wszyscy-
idź pod prąd.
Dołączył(a): 1 paź 2006, 08:41 Posty: 45 Lokalizacja: Warszawa
Hunter -> Requiem (pl)
nic dodać nic ując..
_________________ "Są dwie rzeczy które nie maja granic- ludzka głupota i wszechświat, ale tego drugiego nie jestem pewien" A.Einstein
Kat oszalał brodząc we krwi...
hmmmm o matko.. ciężko wybrać.... wacham sie między "Dead Boy's Poem" Nightwisha "Bard's Song" Blind Guardian a "Fear and Wonder" Dimmu Borgir... Chociaz najbardziej sie skłaniam ku Dead Boy's Poem... tekst jest tak piekny i smutny, że nadaje się chyba jedynie do słuchania przed śmiercią... Z drugiej jednak strony, Fear and Wonder jest naćkane moimi kochanymi skrzypcami a tekst do Bard's Song, pasuje mi do "ostatniej drogi"... hmmm... o głębszych zastanowieniach wybieram Dead Boy's Poem...
Venom - Black Metal
"lay down your soul to the gods rock'n'roll"
I mogę umierać...
_________________ "I have no faith distracting me
I know why your prayers will never be answered"
Melfi
Napisane:
2 paź 2006, 19:48
Dołączył(a): 21 maja 2006, 20:04 Posty: 269 Lokalizacja: Bydgoszcz
Gdybym miałą umierać cały kawałek wzięłabym coś Mars Volty, bo trwają po pół godziny niektóre To był żart, a teraz na powaznie.
Szczerze mwóiac, musiałąbym sie dobrze nad tym zastanowić... na pewno byłby to kawałek, któy coś dla mnie znacz i przekazuje coś światu. Coś na przyszłosć, receptę.
Hmm.. Pain of Salvation - Iter Impius?
Zastanawiałabym się ejszcze nad High Hopes Pink Floyd
lub nad... hmm... tak! To Live is to Die (lub Orionem) Metallicy to tak pasuje do tematu śmierci
_________________ "I can never submit to all the things you've said, God!
If you want me dead, I'm right here, God!
But fear is a funny thing, God
In that it gives you the strenght to resis just about anything, God!"
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników