Zaczynalem od dwoch zespolow Godsmack i Linkin Park. Ten pierwszy dalej uwazam za naj... a drugiego juz dawano nie slucham. A dzis nie pogardze nawet Morbid Angel ale równiez uwielbiam polskiego dobrego Huntera.
Zaczynałem od
Scorpions, Guns'n' Roses, ZZTop, AC/DC
Obecnie najwięcej siędzę w temacie hard'n'heavy, ale nie zamykam sie w tym świecie i staram się poznawać muzykę od popu po grind, oczywiście zachaczając o bardzie pookręcone pokłady muzyczne np. muzyki symfonicznej, electrogothicu, triphopu itd. Ogólnie żadnej muzyki sie nie boję, tylko niestety czasu nie starcza na przesłuchanie wszystkiego
Dołączył(a): 29 cze 2006, 14:31 Posty: 1069 Lokalizacja: z dupy
E, Kobylanka to tylko kawałaczek od mojej wioski ;>
_________________ No Fate. Only the Power of Will.
Fuck the world. Hail & Kill!
walpurgi
Napisane:
15 lis 2006, 02:02
Dołączył(a): 4 lis 2006, 12:41 Posty: 164 Lokalizacja: kraków
ah, wracanie do starych zespołów jest w mym wykonaniu częstym czynem.
~Faih No More - istny raj dla mego braciszka (szacunek dla niego) nawet pamietam jak za młodu ( ) starałem sie sklecić jakies porządne zdanie po angielsku,aby muc zaśladowac wokalistę, hehehe musiało to komicznie wyglądać.
~Metallica - jak prawie każdy, tu nie wykarze się orgynalnością. Kill'em All; słowa zbedne
~SOAD - obecnie nie przepadam za tą kapelą, ale płyta "Toxicity"
na trwałe zostanie w mej pamięci.
~ jako jeszcze mały gówniarz zaczynałem od starego, dobrego rocka, jakim jest Dżem, Aerosmith, G'N'R(następny wpływ rodzeństwa), jednak bardzo szybko przerzucałem się ostrzejsze zespoły.
~wyjątkowym dla mnie 'wspomneiniem muzycznym' jest Pantera. hmmmm... ciężko dobrać słowa, które opisują zachwyt, podczas słuchania ich utworów. Coś co jako jedyne (tamtymi czasy) koiło me zmysły...
moimi ulubionymi zespołami na początku czyli w totalnym chaosie były m.in:
- Pink Floyd ( zmuszana przez tate..no i zostało mi..)
- Guano Apes
- Nightwish
- Metallica
- Farben Lehre
i tak mogłabym wymieniać i wymieniać:)
Nurnen
Napisane:
17 lis 2006, 19:00
Dołączył(a): 1 sie 2006, 13:26 Posty: 63 Lokalizacja: Rybnik
Hmm gdyby popatrzeć na to od czego się u mnie zaczęło to chyba byłoby LP (dziś aż wstyd się przyznać ), Ironi troche, Evanescence, Korn(?), Nirvana, Rammstein, Guano Apes. szczeże mówiąc to nie pamiętam, chociaż do wielu z tych zespołów jeszcze wracam...
rais
Napisane:
17 lis 2006, 22:32
Dołączył(a): 12 lis 2006, 17:26 Posty: 357 Lokalizacja: Kraków
Zaczełam Od.. Nirvany.. metallicy.. perfectu.. Lady punk.. Hmm Nie wiele się zmieniło.. Dalej słucham tych zespołów.. Ale przyznam ze przez te kilka lat wiele innych przybylo hehe...
Grafit
Napisane:
26 lis 2006, 21:13
Dołączył(a): 30 lip 2006, 09:26 Posty: 285 Lokalizacja: warszawa
1.Queen
2.Offspring
To sa dwa pierwsze zespoły kiedy wgłębiałem się coraz to dalej w to co dobre.Po jakimś czasie(ok.4,5 lat)przesłuchałem troche muzyki rockowej w moim WMP.
3.Nirvana
Teraz zaczynam nadrabiać zaległości i wsłuchuje się w muzyke Metallici.
_________________ Bla Bla Bla!
Floe
Napisane:
28 lis 2006, 22:05
Dołączył(a): 8 sie 2006, 18:21 Posty: 1410 Lokalizacja: z drzewa
1. KAT - dzięki mojej siostrze ciotecznej, od czasu do czasu lubię sobie jeszcze wrzucić te stare taśmy... 2. Moonlight - od tego zaczęłam przygodę z gotykiem, ale ich zmiana stylu sprawiła, że dałam sobie spokój z nowymi albumami, ale do "Moonlight" jeszcze słucham ich nagrań
3. Guano Apes - porzucone. Na amen.
4. Apocalptica - cały czas, z pewnych miłych względów... muzycznych
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników