Hardcore/metalcore z... Australii. Dla mnie jedna z ulubionych kapel, potrafią porządnie przyłożyć w gitarki łącząc to z konkretnym breakdown'em. Powstali w 2003 roku, wydali bodajże 3 płyty (mogę się mylić).
Dla mnie tez ...zaliczam do czołówki ich .....o prosze na AILD i jak bylo???kurka ja nie moglem a ich poprostu kocham.....slyszalem ze w malym pomieszczeniu grali i nie zbyt ich portraktowali..ale to tylko slyszalem napisz jak bylo.....
Najlepszy zagraniczny Metalcore, dorównuje im tylko I Killed The Prom Queen. Zajebiście grają, warto zasmakować dyskografii, polecam.
Est
Napisane:
17 sie 2010, 14:13
Dołączył(a): 17 sie 2010, 13:46 Posty: 32
Nowy album jest po prostu mega. Ponadto jest promowany przez świetny klip, który został nagrany do utworu "Sleepwalker". Ale najlepszym numerem na tym wydawnictwie jest zdecydowanie "Deadweight".
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników