Ostatnio słuchałam "Dunkelheit" - chyba mi odbiło, bo ten utwór naprawdę mi się spodobał. Dla mnie to szok, bo Sz.P. Varga Vikernesa nie cierpię programowo. Tym utworem jednakże zaatakował mnie, metaforycznie, zza węgła - nie byłam przygotowana i mnie dopadł. Monotonne to i niekoniecznie finezyjne, ale ma swój przeklęty urok - może przez to, że głos Varga jest przepuszczony przez jakieś efekty i nie słychać go za specjalnie. I dobrze, bo co jak co, ale Vikernes śpiewać nie umiał, nie umie i umieć nie będzie - nawet growlem.
_________________ We chase misprinted lies
we face the path of time
and yet i fight
and yet i fight
this battle all alone
no one to cry to
no place to call home
Necromessiah
Napisane:
27 paź 2006, 17:00
Dołączył(a): 26 maja 2006, 13:42 Posty: 1744 Lokalizacja: sam już nie wiem
Dunkelheit jest niesamowicie transowy. Ten kawałek morduje. Jeżeli chodzi o Burzum to również nie lubię, bo muza jest kiepska i prymitywna :D
_________________ dostrzegłem polski ideogram, przedstawiający schematycznie kobiecy organ rodny. Artysta, już to świadom niskiej wartości obrazu, juz to wątpiąc w inteligencję odbiorcy, zabezpieczył się przed mylnym odczytaniem dzieła, opatrując je stosownym podpisem.
Zachęcona świetnym "Dunkelheit" sięgnełam po raz któryś z rzędu po resztę twórczości Vikernesa i z żalem stwierdzam, że ten kawałek to wypadek przy pracy - jedyny, jaki mu się udał, prawdopodobnie mimowolnie.
Mogę zatem nie cierpieć Burzum nadal, i rozkoszować "Dunkelheit" do woli [z youtube, bo zauroczył mnie ten teledysk - wow!], wiedząc, że jest to jedyny tak dobry utwór w jego repertuarze...
_________________ We chase misprinted lies
we face the path of time
and yet i fight
and yet i fight
this battle all alone
no one to cry to
no place to call home
Necromessiah
Napisane:
29 paź 2006, 21:06
Dołączył(a): 26 maja 2006, 13:42 Posty: 1744 Lokalizacja: sam już nie wiem
Bastet napisał(a):
Zachęcona świetnym "Dunkelheit" sięgnełam po raz któryś z rzędu po resztę twórczości Vikernesa i z żalem stwierdzam, że ten kawałek to wypadek przy pracy - jedyny, jaki mu się udał, prawdopodobnie mimowolnie. Mogę zatem nie cierpieć Burzum nadal, i rozkoszować "Dunkelheit" do woli [z youtube, bo zauroczył mnie ten teledysk - wow!], wiedząc, że jest to jedyny tak dobry utwór w jego repertuarze...
rzadko się z kims zgadzam ale w tym wypadku robie to :D:D
Burzum - zdecydowanie jeden z najlepszych projektów BM jakie dane było mi słyszeć.Płyty Filosofem i dwie ostatnie świetne pod względem klimatu i kompozycji.Pierwsze płyty Varga wyznaczyły wiele trendów i standartów w BM.Zespół jednym słowem ważny.Może się nie podobać,lecz zasługuje na szacunek.
Dołączył(a): 26 maja 2006, 13:42 Posty: 1744 Lokalizacja: sam już nie wiem
respekt mu się należy to fakt :D:D
sytuacja taka jest z wieloma kapelami-wiele zrobiły dla sceny i jednocześnie jest grupa ludzi która ich nie lubi pomimo kultowego statusu. Mam tak z Darkthrone :D:D
_________________ dostrzegłem polski ideogram, przedstawiający schematycznie kobiecy organ rodny. Artysta, już to świadom niskiej wartości obrazu, juz to wątpiąc w inteligencję odbiorcy, zabezpieczył się przed mylnym odczytaniem dzieła, opatrując je stosownym podpisem.
No szacunek dla Varga jako człowieka się nie należy Jest nieudanym satanistą,nazistą i pojebem,za to go nie lubię,aczkolwiek jako dla muzyka i dla typa który wniósł wiele do sceny BM i jakby ją ugruntował na pewno tak...
Dołączył(a): 8 cze 2006, 20:04 Posty: 145 Lokalizacja: Kraków
Korzystając z tak fajnego wynalazku, obejrzałem "Dunkelheit" i... hmm... ma swój urok, takie ambientowe i hipnotyzujące. Co do Varga, to jest to nazista, a nazistom mówię stanowcze wy... tzn. nie.
_________________
Eruantalon
Napisane:
2 lis 2006, 17:44
Dołączył(a): 29 cze 2006, 14:31 Posty: 1069 Lokalizacja: z dupy
Z tego, cow iem, Varg nie jest nazistą, tylko rasitą, ale moge się oczywiście mylić...
_________________ No Fate. Only the Power of Will.
Fuck the world. Hail & Kill!
Reaper
Napisane:
2 lis 2006, 18:08
Dołączył(a): 21 maja 2006, 20:13 Posty: 1471 Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Naziol. Jak najbardziej. Btw a to naziści nie są rasistami ;>?
Naziol z niego bez wątpienia.Poza tym wielu łysych NS nosi koszulki Burzum . A tak btw. śmieszyła mnie wypowiedź Varga,że gitara to murzyński instrument dlatego będzie grał tylko i wyłącznie na klawiszach
Ja mam coś pięknego [taka ciekawostka, z której śmiałam się z pół godziny]. Ten fragment pochodzi z wywiadu z Necrobutherem.
[...] a tym czasem powiedz mi, czy słyszałeś o planach Grishnackha, który wespół z Samothem miał w planach gwałt na Księżnej Astrid, siostrze króla Heralda, zapłodnienie jej i przejęcie tym samym panowania nad norweskim tronem?
Buhahahahahaha... Rozwaliłeś mnie teraz! Nigdy nie słyszałem o takich planach tej dwójki, ale wyorażam sobie, że mogli o tym marzyć. Przecież wymyślali inne, równie niestworzone rzeczy. Vikernes wychodzi za 5 lat z więzienia, więc może wtedy uda mu się dopiąć swego.
_________________ We chase misprinted lies
we face the path of time
and yet i fight
and yet i fight
this battle all alone
no one to cry to
no place to call home
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników