Dołączył(a): 15 wrz 2006, 21:46 Posty: 271 Lokalizacja: z dołu
torcik we wlosach i uszach dal rade januszek zreszta tez forum FL jest boskie,z tymi ludzmi nie mozna sie nudzic koncert byl zajebisty,jakby inaczej a plakat z autografami FL i Zmazy juz mi wisi nad lozkiem tak Aurinko jestes true true
_________________ Nie idź tą drogą,szeroką drogą,którą idą wszyscy-
idź pod prąd.
Aurinko
Napisane:
31 paź 2006, 23:06
Dołączył(a): 29 wrz 2006, 19:54 Posty: 564 Lokalizacja: wsi spokojna...
u mnie też plakat wisi nad łózkiem, a nawet dwa plakaty^^ ja chcę już kolejny koncert FL! ha, a w "helikopterach" po "a ty nie ufaj nikomu..." WW dodał "koleżanko z Finalndii" hehe
_________________ wszechobecny chaos, niedbałość o całość, jak i o szczegół.
Dołączył(a): 29 wrz 2006, 19:54 Posty: 564 Lokalizacja: wsi spokojna...
Sniff napisał(a):
Dla mnie oobiście, mówienie - że Fl to punk jest na takim samym poziomie jak mówienie, że PP i HS też punk.
A mnie na przykład dobija wrzucanie FL i HS do jednego wora- przecież ta muzyka nie jest naqwet podobna, Farbeni mają długą historię, a korzenie ich jasno punkowe z reggae zaczęli dopiero niedawno eksperymantować natomiast HS to młody zespół który niewiele się rozwinął, jak na mój gust to nikt o nich nie będzie pamiętał za jakis czas...
_________________ wszechobecny chaos, niedbałość o całość, jak i o szczegół.
Farbeni mają długą historię, a korzenie ich jasno punkowe
Ale są cholernie komercyjni, a to punkowi nie przystoi. Przyznam, te pierwsze kawałki z odrobiną dobrej woli można nazwać punowymi, od 18 lat już grają reggae.
Aurinko napisał(a):
natomiast HS to młody zespół który niewiele się rozwiną
Dołączył(a): 29 wrz 2006, 19:54 Posty: 564 Lokalizacja: wsi spokojna...
Sniff napisał(a):
Ale są cholernie komercyjni, a to punkowi nie przystoi
Ze niby jacy są? nie no jak nic się sprzedali grają pod publiczkę, kasa im do głowy uderzyła i teraz piją tylko wino powyżej 20zł a poza tym właczasz telewizor: Farben Lehre, wszędzie oni, wywiady, teledyski, wszędzie fl i fl.
Sniff napisał(a):
od 18 lat już grają reggae
ja jakoś nie widzę różnicy diametralnej w tym co grali w 86 a w 89, dopiero od "atomowych zabawek" imo trochę inaczej grać zaczęl, ale to też stopniowo, więc nie da się tak odgrodzić- tu punk tu reggae.
Sniff napisał(a):
Widać nie znasz historii Hs
Widać po prostu nie lubię tego zespołu
_________________ wszechobecny chaos, niedbałość o całość, jak i o szczegół.
ja jakoś nie widzę różnicy diametralnej w tym co grali w 86 a w 89, dopiero od "atomowych zabawek" imo trochę inaczej grać zaczęl, ale to też stopniowo, więc nie da się tak odgrodzić- tu punk tu reggae.
^^
Cytuj:
Ze niby jacy są? nie no jak nic się sprzedali grają pod publiczkę, kasa im do głowy uderzyła i teraz piją tylko wino powyżej 20zł a poza tym właczasz telewizor: Farben Lehre, wszędzie oni, wywiady, teledyski, wszędzie fl i fl.
Cóż, porównaj se z takim leniwcem bądx Brudnymi Dziećmi Sida. Widać mamy inne poczucie komercji, to co napisałaś powyżej - jest tego diametralnym przykładem. Zespół, który sam siebie uważa się za punk - nie może być taki komercyjni jak oni ^^ Komercją nazywam to, jak zespół wydaje best offy, koszulki czapeczki, szmacana kukielka pop kultury.
Dołączył(a): 3 lis 2006, 19:29 Posty: 12 Lokalizacja: Kraków
Jak dla mnie to mylisz pojecie KOMERCJI z POPULARNOÂŚCIÂĄ ale ja już jedną osobę zamęczyłem moim wykładem 45minutowym na ten temat
FarbenLehre ma za sobą juz całą historię, zdodzę sie, że w tej chwili nie grają czystego punka... ale jak można ich nazwać zespołem reggae'owym? Nawet jeśli ich brzmienie nieco złagodniało to do reggae im daaaaleko
Panadto nie utorzsamiaj ideologii z muzyką - pisanie, że punk nie moze wypłynać i stać się popularny, że musi to być muzyka garażowa mijamy się z celem... to jest rodzaj muzyki, a to czy zespół stanie się popularny i uda mu się wypłynać to już inna historia
Wiem, że cieżko Ci to przyjąć ale mimo wszystko temat o FL znacznie bardziej pasuje tu niż do reggae
hm? Jako, że nie będę prowadził dyskusji nie na temat , zacytuje pare słów z dyskusji, którą kiedys prowadziłem na pewnym forum.
Cytuj:
przyznaje Ci po części racje :looka: Farbeni to Komercja, nie to co 10-15 lat temu (jak na ironie, sami potępiają komercyjność), bo ich muzyka się sprzedaje - bo dla uszu przeciętnego dzieciaka lepiej brzmi terrorystan Farbenów niż jakieś ciężkie kawałki Lumpexu nagrane jeszcze w "Podziemiu".
Jednak nie można oceniać danego kawałka po tym, czy zespół jest komercyjny - bo takie zespoły jak Sex Pistols, Black Sabbath czy muzyka z Seattle można by od razu skreślić. Bo przecież to teraz komercja
Cytuj:
Nie sarkazmuj tutaj.
Dla mnie punkiem jest zespół jak najbardziej noł komerszjal i mający 'dobre brzmienie'.
Dla rozwydrzonej nastolatki takim zespołem będzie offspringi czy farben lehre. Bo to ładnie brzmi.
A może mam kompleks, że mi się z moją kapelą nie udało i graliśmy wyłącznie, jak to nazwałes "po garażach"?
To co komercjalizuje się pod względem muzycznym, jest dla mnie popem. Pop rokjem góra.
Cytuj:
Hmm... Sex pistols. To prawda że komercja, ale jak się zreaktywowali, podobnie jak The Doors 21st century bo reaktywacje to na ogół żenada. W 77. Pistolsi wymiatali.
Jeżeli przeczytaliście powyższe, a zapewnie jeżeli mieliście chęć do dyskusji to ją kontynuujmmy.
Popularnością możemy nazwać początki Brzmienia Seattle, pierwsze kilka lat. Nie było ządnych szmacianych koszuleczek i best offów. dobiero po komercyjnym (pfe) sukcesie Nirvany, zaczeły tego słuchać rozwydrzone nastolatki, które zaczeły sie z tym obnosci, ale to tak btw.
Najwyraźniej należe do blak metalowego podziemia bo dla mnie komercyjnym gównem jest :
Wydawanie pioszenek na :best offach:
Cała masa mp3 na stronie offiszjalnej (ironia, 3 kawałki ? Dobry żart, farbeni tacy komerycjni a całe płyty dają) - kupienie oryginała ma być dla wykownawcy zaszczytem, a lepiej nic nie udostępniać niż dawać kilka kawałków.
Sklepik.
A farbeni są świetnym dowodem tego, nie patrzcie na to z punktu widzenia fana (oh !!! Farbeni ! jak ja ich koFFFam itp), tylko obiektywnie. Porównajcie do innych zespołów istnie punkowych, analogs - leniwiec - ksu. Wtedy porozmawiamy.
Dołączył(a): 29 wrz 2006, 19:54 Posty: 564 Lokalizacja: wsi spokojna...
Sniff napisał(a):
Cóż, porównaj se z takim leniwcem bądx Brudnymi Dziećmi Sida
Byłam ostatnio na koncercie Leniwca i tez był sklepik z koszulkami i innymi pierdołami więc chyba zły przykład a the best off wyszedł na XX-lecie a to chyba dobra po temu okazja Chyba mogę tu zacytować odpowiedź samego zespołu na tego typu zarzuty:
Wojtek Wojda na forum FL napisał(a):
Poniekąd czuję się wywołany do tablicy... z łac. "commercium" handel towarami HANDEL to tytuł naszej istotnej piosenki, więc chyba jest jakaś zbieżność
Z tego punktu widzenia komercyjny jest nie tylko listonosz, ale każdy kto pobiera jakiekolwiek wynagrodzenie za to co robi - każdy sprzedawca jest komercyjny, a każdy kupujący jest jego sponsorem... Towar to jak dla mnie banany, batony, obuwie czy pralki (dla niektórych narkotyki, a dla innych kobiety), ale NA PEWNO nie utwory i teksty, tworzone pod szyldem FARBEN LEHRE
Dyskwalifikujące każdego dyskutanta jest używanie słów, których znaczenia się nie rozumie. Z kolei żenującym należy określić fakt, iż wyjątkowo często te zarzuty pojawiają się w ustach osobników na co dzień grających w zespołach, których jedynym sukcesem jest to że istnieją. To bolesna prawda, która w oczy kole niemiłosiernie i napierdala bardziej niż ucho czy ząb.
Szczerze mówiąc mam głęboko w dupie tego typu zarzuty. Wolę to niż bycie oportunistą, hipokrytą, bandytą, egoistą, złodziejem czy inną "słabą" gnidą... Wiem jedno: śpiewamy to o czym myślimy, gramy to co lubimy, sprawia nam to dużą radość, przyjemność i satysfakcję, a przy tym wszystkim szczerze szanujemy naszą publiczność - szacunku oczekując w zamian. I już...
CC - nie bierz niektórych sformułowań personalnie do siebie. ÂŚwiadomy bowiem jestem jasności Twoich intencji, jednak pamiętaj, że dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.
A najbardziej komercyjny jest pies policyjny...
I jeszcze jedno:
Konrad Wojda na forum FL napisał(a):
To, że zespoły żyją z muzyki akurat nie ma kompletnie nic wspólnego ze słowem komercja . Zarzuty typu Fl się sprzedał, są wygłaszene, albo (jak to Wojtek napisał) przez zawistne inne kapele, bądź przez ludzi nie rozumiejących znaczenia słowa komercja . Ja mam tylko pytanie : Sprzedaliśmy się, ale komu ? Ja jakoś nie zauważyłem , aby ktoś nam narzucał, co mamy robić . W tej chwili zespół ma pełną kontrolę nad wszystkim co robi i tak było, i będzie zawsze .
Poza tym słowa typu "komercyjne zespoły" wzięły się stąd, że za komuny jeśli ktoś lecial w TV i obcował z tamtym systemem dawał po prostu dupy . Farben jakoś do tych kapel się nie zaliczał . Jak FL zaczynali miałem 11 lat, także jeszcze pamiętam jak to było . W tamtych czasach pojawiło się stwierdzenie "komercyjne zespoły", a wiekszości ludzi którzy teraz wygłaszają te słowa , wtedy jeszcze nie było na świecie . A tzw. "true punkom" proponuję przenieść się w czasie 20 lat do tyłu i zacząć swoją edukację od początku (może wtedy dostaną legitymację prawdziwego punkowca), bo dla nich czas się chyba zatrzymał .
Teraz jest trochę inaczej . Przede wszystkim Polska teraz jest krajem kapitalistycznym i wszystko tak naprawdę stało sie komercyjne, bo żyjemy w czasach gdzie pieniądze sa rzeczą istotną .
Dla mnie zespół niekomercyjny to ten, który na pierwszym miejscu tworzy własną muzykę i związane z nią koncerty, jak również kontakt z publiką poprzez wspólne przekazywanie pozytywnej energii . Reszta jest sprawą drugorzędną .
Powiem wprost . Uważam nasz zespół za bardzo charakterystyczny i oryginalny na swój sposób muzycznie, a to że dosyć spora ilość ludzi przychodzi na nasze koncerty, to nie znaczy że jesteśmy komercyjni . Niektórzy przez to nie mogą spać po nocach, no cóż . . . Takie życie
_________________ wszechobecny chaos, niedbałość o całość, jak i o szczegół.
Miś Wesołek
Napisane:
3 lis 2006, 20:47
Dołączył(a): 3 lis 2006, 19:29 Posty: 12 Lokalizacja: Kraków
No ładnie , ładnie czepiasz się koszulek i best offów a podajesz za wzór do naśladowania KSU nie widziałeś naprawdę ich koszukek? a płytay "Na 15 lecie" i "21" ? Ja wiem, każdy lubi co lubi ale jeśli FL jest komercyjne w Twoim przekonaniu to takie samo jest KSU... Leniwiec? Można poiwedziec to samo - też mają koszulki, Analogsi też że taki Leniwiec Best offa nie wydał? bo z czego? niewiele wydali płyt
Wiekszośc zespołów które mają na koncie po kilka(nascie) płyty wydają w końcu taką kompilację... choćby dlatego aby uczcić jakąś datę wazną i aby nowi słuchacze mogli mieć dostęp do starszych nagrań
Z reszta płyta "Farben Lehre" wydana na 20 lecie to nie tylko same stare nagrania, sa tu także nowo nagrane utwory, a całośc to 2 płytowy album ... do kupienia za 25zł! to takie lecenie na kase słuchaczy znowu?
a the best off wyszedł na XX-lecie a to chyba dobra po temu okazja
hm. Nie krytykuje muzyków, którzy żyją za kase z grania. Nie krytykuję muzyków, którzy wydają płyty.
Krytykuje muzyków, Koperte farbenom w Płocku nie ja wręczałem ^^
Koszulki Leniwca? Gdzie Gdzie ! Chce jedną ! Oh jak ich koffam ! - oczywisty dzołk.
Brudne Dzieci Sida o przykład. Analogsi wydali best offa, na winylu - to różnica.
Miś Wesołek napisał(a):
niewiele wydali płyt
Mylisz się ^^
Cytat z wiki :
Cytuj:
Komercja Pojęcie to odnosić się może jednak również do innych dziedzin ludzkiej aktywności. Np. komercjalizacja sztuki, gdzie jej dzieła stają się przedmiotem handlu, a sam proces twórczy podporządkowany jest osiągnięciu zysku, co wymaga dostosowania się do potrzeb odbiorcy (który staje się klientem), często kosztem artystycznej niezależności i jakości. Z tego powodu komercjalizacja postrzegana bywa jako zjawisko negatywne.
mhm, Ok Farbeni nie grają reggae. Grają pop.
Aurinko, widać, że patrzysz na to - że strony fana dając ich cytaty Ah, i żeby nie było - Leniwiec i Analogsi są komercyjni, nigdzie nie napisałem - że nie śa. napisałem by sobie porównać.
Aurinko napisał(a):
a the best off wyszedł na XX-lecie a to chyba dobra po temu okazja
Dołączył(a): 3 lis 2006, 19:29 Posty: 12 Lokalizacja: Kraków
Sniff napisał(a):
Miś Wesołek napisał(a):
niewiele wydali płyt
Mylisz się ^^
[/quote]
"Z tarczą lub na tarczy", "Uprzedzenia" i płyta wydana z Houba
wracając do FL ... i przytoczonego cytatu z Wiki... to ja rozumiem że siedzisz w głowach muzyków i wiesz kiedy tworzą "pod publiczkę" a kiedy robią to co lubią ?
to ja rozumiem że siedzisz w głowach muzyków i wiesz kiedy tworzą "pod publiczkę" a kiedy robią to co lubią ?
Oczywiście, siedzę i notuje. Non stop.
Muzyke to co lubią, to tworzą te garażowe zespoły, a takie potem juz granie pod publike słyuchać - prosty pop, jak słucham terrorystan to mi się od razu Kasie Cerekwickie kojarzą ^^
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników