Zespół grający nieszablonową muzykę, dla wielu niezrozumiałą, po części przerażającą (możnaby wymieniać wiele epitetów) z pogranicza grindcore'u i math core'u. Czyste szaleństwo przywodzące na myśl najbardziej pojebane pomysły DEP. Znacie, słuchacie, czy też na samą myśl rzyga***?
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników