Powiem tak - naprawdę fajne riffy, głęboki, dobry growl (trochę za błotnisty, jak na mój gust, ale...) i rewelacyjny KURWA basista! To się nieczęsto zdarza w takiej muzie Trochę ubogie gary, ale to pewnie brak żywego perkusisty niestety.
Trochę mi przypominacie Man Must Die, momentami. Nawet niektórymi bardzo.
Ogólnie - bardzo dobra muza. Macie coś więcej, czy tylko to demko? Bo posłuchałbym więcej. Ambitne, nietuzinkowe granie z Polski, no no
_________________ Ten pode mną jest głupi!
Voidcatcher
Napisane:
18 maja 2011, 14:14
Dołączył(a): 18 maja 2011, 10:58 Posty: 2
Na razie tylko demko, ale nowy materiał na płyte juz sie tworzy;)
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników