forum HeavyMusic.pl

   



Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę
1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 24 mar 2007, 13:28

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2007, 19:57
Posty: 3825
Lokalizacja: z Zakonu NMP
Legendarny już zespół wykonujący progresywny heavy/power metal z naleciałościami setki innych dźwięków. Powstał prawie 25 lat temu i od tamtego czasu popełnił kilka świetnych płyt, np. "Sirens", "Hall Of The Mountain King" czy "Edge Of Thorns". Na wokalu udziela się pan Jon Oliva, słynny ostatnio z okazji wydania drugiego dziecka swego solowego projektu. Oprócz niego w zespole jest również doskonały gitarzysta Al Pitrelli (ex- Megadeth) oraz równie dobry bębniarz Jeff Plate (np. Metal Church). W 2002 roku, niedługo po wydaniu ostatniego LP "Poets And Madmen", nawiasem, bardzo dobrego, wstrzymał działalność.

Dyskografia:

# Sirens (1983)
# Power Of The Night (1985)
# Figth For The Rock (1986)
# Hall Of The Mountain King (1987)
# Gutter Ballet (1989)
# Streets (1991)
# Edge Of Thorns (1993)
# Handful Of Rain (1994)
# Dead Winter Dead (1995)
# The Wake Of Magellan (1997)
# Poets & Madmen (2001)

_________________
Obrazek


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 25 mar 2007, 11:06

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 wrz 2006, 09:19
Posty: 567
Lokalizacja: Kosmos
Genialny band. Genialny gitarzysta. Genialny wokalista (Jon). Poznałem ich dzięki Japan Live 94 i na stałe wpisali się na listę moich ulubionych bandów. :)


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 28 mar 2007, 15:08

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 paź 2006, 23:40
Posty: 114
Lokalizacja: Lux Mortuum
Jest to jedna z moich ulubionych kapel. Mam ich 9 albumów i jeden bootleg i jeden album jak grali jeszcze pod nazwą Avatar. Ogólnie ciężko mi znależć jakis ulubiony album. Podobają mi się wszystkie, ale najczęściej słucham i mam największy sentyment do Hall Of The Mountain King i The Wake Of Magellan. Chyba najsłąbiej z tego wszystkiego co mam wypada dzieło nagrane pod szyldem jeszcze Avatara - Beyond the Doors of the Pit , a raczej The Hammer Comes Down ( tzn. BTDOTP + 2 bonusy, jakaś reedycja czy cos), ale to pewnie dlatego że chłopaki jeszcze nie maja takiego zaplecza technicznego no i Oliva śmiesznie śpiewa :wink: (bo chyba w Avatarze też śpiewał).
Jak już mowa o wokalistach to Jon Oliva jeste jednym z moich ulubionych wokalistów, co nie zmienia faktu że Stevensem Savatage tez mi sie szalenie podoba.


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 28 mar 2007, 21:25

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 paź 2006, 15:47
Posty: 459
Lokalizacja: Sprzed monitora
Ja też lubię ten band!! Jon Oliva jest rzeczywiście nieziemskim wokalistą, świetny jest też jego ostatni solowy album "Maniacal Renderings". A z Savatage to najchętniej słucham Gutter Ballet i Streets.

_________________
Obrazek


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 28 mar 2007, 21:30

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 paź 2006, 23:40
Posty: 114
Lokalizacja: Lux Mortuum
Oliva jest takim nieokrzesanym wokalistą. ;) Stevens ma duzo lepszy warsztat wokalny, ale brakuje mu takiej gardłowej "dziczy" jaką ma Jon ;)


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 15 sie 2007, 18:40

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 sie 2007, 22:26
Posty: 20
Lokalizacja: Kraków/Limanowa
Od kiedy poznałem (a ściślej od kiedy poznałem się na jego geniuszu :) ) zespół trafił do grona moich najulubieńszych zespołów... Niezwykła różnorodność, doskonałe łączenie klasycznego pianina z ciężką elektryczną gitarą... Chociaż na pierwsze płyty, te gitarowe (do Hall Of The Mountain King włącznie) również patrzę z wielkim podziwem, w dużej mierze za sprawą rewelacyjnego Crissa Olivy. Rzadko kiedy widuje się zespół, który budzi tak niewiele głosów krytyki jak właśnie Savatage - choć może to dlatego, że jest dosyć mało znany (albo po prostu szukałem nie tam gdzie trzeba). Poets And Madmen - z jednej strony wielki smutek, bo przecież Savatage już raczej nie nagra kolejnych płyt... Ale tak przynajmiej historia Savatage's zakończyła (albo i nie) się doskonałym albumem (a czasem takiego końca brakuje innym świetnym zespołom). Szczególnie że na pocieszenie pozostaje Jon Oliva's Pain i Trans-Siberian Orchestra :)

_________________
Spiderpig, Spiderpig, does whatever a Spiderpig does. Can he swing, from a web? No he can't, he's a pig. Look out, he is the Spiderpig!


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 11 wrz 2007, 10:10


Dołączył(a): 28 maja 2007, 19:43
Posty: 131
Lokalizacja: Kraków
Jedna z moich ulubionych kapel. Najbardziej cenie wszystkie płytky pomiędzy Hall Of The Mountain King i Handful Of Rain (włącznie). Uwielbiam śpiew Jona i gre Chrisa.

_________________
If you're lookin' for some action,
Runnin' against the tide.
Feel like causin' some destruction,
Spend some electric nights,
on the danger line.


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 11 wrz 2007, 11:36

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 wrz 2007, 14:14
Posty: 84
Lokalizacja: Bydgoszcz, Poland
Kocham bezgranicznie, ale ostatnia płyta słaaaaba. Jon Oliva's Pain i CIIC lepsze ostatnimi czasy.

_________________
THRASH TILL DEATH!!!

www.myspace.com/pure_metal_vlad


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 11 wrz 2007, 11:46

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 wrz 2006, 09:19
Posty: 567
Lokalizacja: Kosmos
Vlad napisał(a):
Kocham bezgranicznie, ale ostatnia płyta słaaaaba. Jon Oliva's Pain i CIIC lepsze ostatnimi czasy.


Poets And Madmen słaby? :)
Przecież ten album kopie dupę i idąc dalej, JOP właśnie w tym stylu jest utrzymany. A CIIC nie dzierżę ;)


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 4 lis 2007, 17:45

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 sie 2007, 22:26
Posty: 20
Lokalizacja: Kraków/Limanowa
Ciekaw jestem, jaka będzie następna płyta Jon Oliva's Pain... Szczególnie, że ostatnia naprawdę trzymała poziom (wiele naprawdę genialnych melodii, które na długo zapadają w pamięć :) ) Pomimo że Jon Oliva musi dzielić swój kompozytorski geniusz pomiędzy dwa wybitne projekty :D

_________________
Spiderpig, Spiderpig, does whatever a Spiderpig does. Can he swing, from a web? No he can't, he's a pig. Look out, he is the Spiderpig!


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 4 lis 2007, 20:32

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 wrz 2006, 09:19
Posty: 567
Lokalizacja: Kosmos
Ree napisał(a):
Pomimo że Jon Oliva musi dzielić swój kompozytorski geniusz pomiędzy dwa wybitne projekty :D


Nie musi. Savatage raczej nie istnieje od jakiegoś czasu.


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 4 lis 2007, 22:45

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 sie 2007, 22:26
Posty: 20
Lokalizacja: Kraków/Limanowa
Nie o Savatage mi tutaj chodziło - lecz o Trans-Siberian Orchestrę: http://www.trans-siberian.com/index-main.php :)
Jeśli jeszcze TSO nie słyszałeś - gorąco polecam, chociaż nie jest to ciężkie, metalowe granie, lecz raczej ta "operowa" twarz Savatage, łączy zresztą różne style muzyki. Tematyka zazwyczaj świąteczna, choć jest jeden wyjątek ;)

_________________
Spiderpig, Spiderpig, does whatever a Spiderpig does. Can he swing, from a web? No he can't, he's a pig. Look out, he is the Spiderpig!


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 4 lis 2007, 22:47

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 wrz 2006, 09:19
Posty: 567
Lokalizacja: Kosmos
Znam TSO. Jakoś mnie nie wzięło tak jak Savatage, solowy Oliva, Doctor Butcher czy solowy Caffery :) Właśnie oczekuję 90% dyskografii Chrisa, bo zamówiłem niedawno a płyty są wybitnie tanie ;)


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 5 lis 2007, 18:23

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 sie 2007, 22:26
Posty: 20
Lokalizacja: Kraków/Limanowa
O tak, najlepiej jak to zestaw dwóch czy trzech płyt (za niewielką cenę niedawno nabyłem Handful Of Rain + Ghost In The Ruins w ładnym pudełeczku :) )
Wracając jeszcze do TSO - według mnie świetna muzyka, oczywiście nie ma szans na doścignięcie dokonań Sava, jednak to właśnie TSO przynosi realny zysk - sad but true :? Jeśli dobrze pamiętam, w jednym z wywiadów Jon szacował, że od początku działalności Savatage wydał na niego z własnej kieszeni milion dolarów :shock:

_________________
Spiderpig, Spiderpig, does whatever a Spiderpig does. Can he swing, from a web? No he can't, he's a pig. Look out, he is the Spiderpig!


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 23 lis 2007, 18:47


Dołączył(a): 2 lis 2007, 16:18
Posty: 91
Lokalizacja: prawie jak krakow
bardzo zroznicowany klimat, ale poziom wciaz ten sam.
nie bylabym w stanie stwierdzic, ze ktorys album jest moim ulubionym.
za kazdym razem dreszcze

_________________
there's a thief on a summer's night - across an ocean - who sees another's life fading away. and of this life she writes... without emotion


 
Offline Zobacz profil
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę
1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group