forum HeavyMusic.pl

   



Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 19 sie 2010, 23:45

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2007, 19:57
Posty: 3825
Lokalizacja: z Zakonu NMP
Obrazek
Temat dedykowany jednemu z największych jak na razie zaskoczeń 2010 - 'Eparistera Daimones' czyli debiutowi Trptykon - nowego projektu Toma G. Warriora znanego wszystkim z Celtic Frost i Hellhammer szwajcarskiego dziada borowego. Na dobrą sprawę nie wiedziałem gdzie umieścić ten temat, bo gatunków tutaj sporo, ale powolne, dostojne i ciężkie jak cholera dźwięki obecne na albumie skłoniły mnie niejako do doomu.
W każdym razie album jest znakomitym sukcesorem 'Monotheist'. Co więcej, po mojemu jest od niego wiele lepszy - w końcu ganie jest konkretne a nie rozlazłe we wszystkich kierunkach. Album jest spójny - Tom nie szuka, bo już znalazł - idealny środek między doom, death, thrash i black metalem, a to wszystko w miażdżącym brzmieniu. Szczególny akcent pada tu na gitarę, która brzmi tak, jak powinno brzmieć słońce w 2012. Po prostu idealnie, trzeba to samemu usłyszeć.
Cóż więcej, powtórzę ponownie, album - wielka niewiadoma, stał się kawałkiem oszlifowanego diamentu. Naprawdę warto.

_________________
Obrazek


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 19 sie 2010, 23:54


Dołączył(a): 30 cze 2006, 14:07
Posty: 1881
Lokalizacja: Inąd
Cóż. Pozostaje mi się zgodzić z tym oto człekiem, co to jest nade mną. Nie ukrywam, że nie spodziewałem się niczego wielkiego. Po tym, co usłyszałem na wymienionej już 'Monotheist'. Ale jak odpaliłem Triptykon nie wiedziałem, co ze sobą zrobić. Czy strzelić się w pysk, czy co. Płyta mnie zmiażdżyła tak, jak mało co ostatnio. Absolut. Niszczycielska siła. I ten właśnie Absolut przybędzie do naszego kraju już w listopadzie, mam nadzieję, że uda mi się na ten koncert zarobić i pojadę, by dokonało się pełne zniszczenie mnie i mojego organizmu. Taki ciężar, taka moc, że ja pierdole.


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 20 sie 2010, 09:45

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 mar 2007, 01:42
Posty: 1282
Lokalizacja: Krak-off
Ten album jest doskonały, jak koledzy wyżej byłem mocno zaskoczony jak go posłuchałem! :-)

_________________
OH FUCK! - An exclamation of immense frustration and awe an overpowering catastrophe that is about to happen.


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 21 sie 2010, 11:13

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2007, 11:34
Posty: 358
Lokalizacja: Szczecin
Trochę zachowawcze mimo wszystko i bez przysłowiowego obsrania ale rzeczywiście bardzo dobre. Nie sądzę jednak bym do tego wracał kiedy jest stary Celtic Frost.


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 21 sie 2010, 11:18

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2007, 19:57
Posty: 3825
Lokalizacja: z Zakonu NMP
Cytuj:
Nie sądzę jednak bym do tego wracał kiedy jest stary Celtic Frost.


Jeśli chodzi Ci o stary CF w stylu 'To Mega Therion' to nie wiem co do czego bo to skrajnie różna muzyka od tej Triptykonu (proponuję się zapoznać), a jeśli chodzi o 'Monotheist' to jeszcze większa kpina bo 'M' nie dorasta do pięt takiemu 'Eparistera...' na praktycznie każdej płaszczyźnie.

_________________
Obrazek


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 21 sie 2010, 12:08

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2007, 11:34
Posty: 358
Lokalizacja: Szczecin
maquinas napisał(a):
a jeśli chodzi o 'Monotheist' to jeszcze większa kpina bo 'M' nie dorasta do pięt takiemu 'Eparistera...' na praktycznie każdej płaszczyźnie.

O! Ciekawe stwierdzenie. Według mnie jest zupełnie odwrotnie, choć porzuciłbym aż tak drastycznie dystansujące porównania.


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 21 sie 2010, 13:43

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2007, 19:57
Posty: 3825
Lokalizacja: z Zakonu NMP
Fakt, nie ma to jak stary Celtic Frost.

_________________
Obrazek


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 21 sie 2010, 19:13

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2006, 03:17
Posty: 606
Lokalizacja: Kraków - NH
maquinas napisał(a):
jeśli chodzi o 'Monotheist' to jeszcze większa kpina bo 'M' nie dorasta do pięt takiemu 'Eparistera...' na praktycznie każdej płaszczyźnie.



Hmm... M przewyższa E na płaszczyznach:

1)Zajebiście dołujący(a przy tym i 'wpadający w ucho') utwór - Obsured.
2)Zajebiście wpadający w ucho utwór lżejszy gatunkowo, choć nie klimatem z zajebistymi czystymi wokalami - A Dying God... .


Ale i tak Eparistera to album wielki i słucham go zdecydowanie częściej niż słuchałem Monotheista. ;)

_________________
M.


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 4 wrz 2010, 08:47

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2007, 19:57
Posty: 3825
Lokalizacja: z Zakonu NMP
Kurwa, koncert w Wawie odwołany ;/

_________________
Obrazek


 
Offline Zobacz profil
 
 
PostNapisane: 26 paź 2010, 09:59

Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 paź 2006, 22:42
Posty: 146
Lokalizacja: platoon
Debiut jak i epka bardzo dobre, co prawda ciezko by Warrior przeskoczyl samego siebie z Monotheist ale milo slyszec ze podaza ta droga, utwor wienczacy Shatter mnie srogo zaskoczyl. Kto slyszal wie dlaczego.


 
Offline Zobacz profil
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group